fot. wikipedia.org

Budżet Torunia po raz pierwszy od lat z nadwyżką zamiast deficytu

Nadwyżkę zamiast deficytu, po raz pierwszy od kilkunastu lat przewiduje budżet Torunia na 2015 r., który w czwartek przyjęli radni. Zaplanowano prawie 1,16 mld zł przychodów i ponad 1,09 mld zł wydatków, a także zmniejszenie zadłużenia o 77 mln zł.

Prezydent miasta Michał Zaleski powiedział, że jest to budżet „optymistyczny i realny”, a nadwyżka w wysokości 70,4 mln zł w całości zostanie przeznaczona na spłatę zadłużenia – kredytów i pożyczek. Zaznaczył, że zadłużenie od 12 lat związane jest wyłącznie z rozwojem miasta, czyli budowami, modernizacjami i remontami.

Wsparciem dla budżetu miasta jest zwiększona dotacja do budowy mostu drogowego przez Wisłę wraz drogami dojazdowymi (inwestycja oddana do użytku w grudniu 2013 r.). Pierwotnie Toruń miał otrzymać na ten cel 327 mln zł, tj. 53,7 proc. kosztów, ale po zakończeniu budowy otrzymał dodatkowo 140 mln zł, czyli łącznie 467 mln zł – 85 proc. kosztów. W 2015 r. z tej kwoty do budżetu Torunia ma wpłynąć 186,5 mln zł.

Z ogólnej puli 1,09 mld zł wydatków, na wydatki bieżące przeznaczono 761 mln zł, a na inwestycje 329 mln zł.

Na inwestycje przeznaczono 91 mln zł mniej niż w 2014. Zmniejszone wydatki wynikają głównie z zakończenia dwóch kluczowych inwestycji – mostu drogowego przez Wisłę i hali sportowo-widowiskowej.

Większe inwestycje zaplanowane w budżecie to m.in.: budowa drugiego etapu Trasy Średnicowej Północnej – 39,2 mln zł, rewitalizacja drogi krajowej nr 91 w obrębie miasta – 6,3 mln zł, budowa Trasy Staromostowej – 5,1 mln zł, uzbrojenie terenów inwestycyjnych w rejonie ul. Grudziądzkiej, Ugory i Polnej – 6,4 mln zł, budowa parkingów – 3,3 mln zł.

Planowane zadłużenie na koniec 2015 r. wyniesie 896 mln zł i będzie niższe od zadłużenia w zeszłym roku o 77 mln zł. Poziom zadłużenia, liczony jako wskaźnik udziału długu w dochodach ogółem, spadnie z poziomu 91,3 proc. w 2014 r. do 77,6 proc. w 2015 r.

W dyskusji poprzedzającej głosowanie nad projektem budżetu, o jego walorach mówili przedstawiciele rządzących w mieście klubów PO, PiS i Czas Gospodarzy.

– Jest to budżet optymalny, sprawiedliwy, obywatelski, gospodarny, ale przede wszystkim odpowiada na potrzeby mieszkańców (…) Przewiduje zwiększenie wydatków prawie we wszystkich dziedzinach” – powiedział z Michał Jakubaszek, radny z ramienia PiS.

Bartłomiej Józwiak (PO) określił budżet jako optymistyczny.

– Dzięki staraniom samorządu, zwłaszcza pana prezydenta i jego współpracy z panem marszałkiem województwa i parlamentarzystami udało się uzyskać dofinansowanie budowy mostu. Dzięki tej decyzji Toruń dysponuje nadwyżką operacyjną ponad 70 mln zł i może dalej się rozwijać – podkreślił.

Zdaniem Jarosława Beszczyńskiego (Czas Gospodarzy) jest to bardzo dobry budżet, wyjątkowy i przełomowy ze względu na nadwyżkę budżetową, a było to możliwe między innymi bez ograniczania wydatków na inwestycje czy zmniejszania rożnych ulg.

Budżetu nie poprał jedynie opozycyjny Czas Mieszkańców. Przedstawicielka tego klubu Joanna Scheuring-Wielgus zarzuciła, że budżet został przygotowany bez ich udziału i bez rozbudowanych konsultacji społecznych.

Za budżetem głosowało 21 radnych – po siedmiu z PO i PiS, sześciu z Czasu Gospodarzy, jeden z SLD, a czteroosobowy Czas Mieszkańców wstrzymał się od głosowania.

PAP/RIRM

drukuj