fot. Tomasz Strąg

Tomasz Lenz musi sprostować kłamstwo nt. Radia Maryja

Sąd Apelacyjny podtrzymał decyzję Sądu Rejonowego w Toruniu ws. kłamliwych słów posła Tomasza Lenza z Platformy Obywatelskiej. Polityk zarzucił prezydentowi Torunia Michałowi Zaleskiemu, że miasto finansuje imprezy związane z Radiem Maryja. Tymczasem to jedynie słuchacze rozgłośni przyczynili się do jej powstania, wzrostu oraz budowy nowych dzieł.

Sprostowanie w ciągu 48 godzin na antenie lokalnej stacji telewizyjnej oraz toruńskiego dziennika, wpłata 5 tys. zł na rzecz toruńskiego hospicjum „Nadzieja”, a przede wszystkim zakaz rozpowszechniania kłamliwych oskarżeń – to kara, jakiej musi poddać się poseł PO Tomasz Lenz. W swojej kampanii wyborczej lewicowo-liberalny polityk ubiegający się o urząd prezydenta miasta, zarzucił obecnemu włodarzowi Torunia Michałowi Zaleskiemu, że miasto dokłada środki do organizacji imprez urządzanych przez Radio Maryja.

„Ja, Tomasz Lenz, kandydat na Prezydenta Miasta Torunia prostuję użytą przeze mnie w debacie „Nowości” i TV Toruń w dniu 5 października 2018 r. nieprawdziwą informację o treści: „miasto dokłada się także do rocznic Radia Maryja i tutaj akurat nie ma problemu z tym, żeby jakieś środki finansowe zostały przekazane” – czytamy w treści sprostowania, jakie musi zamieścić polityk.

Kolejny atak posłów Platformy Obywatelskiej wpisuje się w szeroką kampanię nienawiści skierowaną wobec Radia Maryja.

TV Trwam News/RIRM

drukuj