fot. twitter.com

Tłumy mieszkańców Poznania przeszły ulicami miasta w Marszu dla Życia

Pod hasłem „Masz mnie” ulicami Poznania przeszedł w niedzielę „Marsz dla Życia”. W wydarzeniu wzięły udział tłumy mieszkańców, w tym całe rodziny z dziećmi. Tegoroczny Marsz promowała piosenka, napisana specjalnie na to wydarzenie przez Juliannę Pawlak z KSM Archidiecezji Poznańskiej.

Marsz wyruszył w niedzielne popołudnie z placu Adama Mickiewicza w stronę poznańskiej katedry, gdzie wydarzenie zwieńczy Msza św. Przed wymarszem organizatorzy odczytali przesłanie marszu, w którym podkreślono, że „dzisiejszy marsz ma przypomnieć, że nie brakuje miejsc, organizacji, czy osób, które z wyciągniętymi rękami mówią nam +masz mnie+. Bez znaczenia, w jak trudnej sytuacji się znajdziemy wystarczy rozejrzeć się wokół”.

„Dzisiejszy marsz ma przypomnieć i uwrażliwić na potrzeby drugiego człowieka, na każdym etapie jego życia. Ma zmotywować każdego z nas: poznaniaków, wielkopolan byśmy dostrzegli potrzeby i problemy bliźnich – w szczególności tych najmniejszych, którzy sami nie mogą się jeszcze bronić” – podkreślono.

Organizatorzy zaznaczyli również, że tegoroczny Marsz odbywa się w roku wielkich narodowych rocznic – 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości i 100. rocznicy wybuchu zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego.

„Wychodzimy na ulice, aby podziękować naszym przodkom za przechowanie w rodzinach wiary, przywiązania do życia, poczucia wolności, wzajemnej miłości i odpowiedzialności” – podkreślono w tegorocznym przesłaniu.

Organizatorzy wskazali także, że „błądzić jest rzeczą ludzką, ale my z tego błędu chcemy wychodzić. Sprzeciwiamy się kłamstwu i manipulacji zagrażających ochronie życia ludzkiego”.

„Chcemy szerzyć wiedzę opartą na faktach. Jak mówił ostatnio ks. abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański: stanowisko w sprawie ochrony życia nie powinno być oparte na mitach i stereotypach. Najnowsze osiągnięcia nauki dowodzą jednoznacznie, że w życiu człowieka nie ma poza chwilą poczęcia, drugiego momentu, który można by uznać za początek istnienia człowieka. Tym samym chcemy wyrazić głośny apel do władz, wszystkich, którym Polacy powierzyli polityczną odpowiedzialność za kraj – o jak najszybsze uchwalenie prawa chroniącego każde życie. Każde – bez wyjątku” – apelowali organizatorzy przed rozpoczęciem marszu.

W wydarzeniu wzięły udział tłumy mieszkańców Poznania. Jedna z uczestniczek Marszu Małgorzata, matka piątki dzieci, podkreśliła w rozmowie z PAP, że w marszu bierze udział co roku. Jak mówiła, „dzisiaj jest szczególnie ważne, aby przypominać, że rodzina jest podstawową komórka społeczną”.

„To szczególne ważne, kiedy się walczy z tymi podstawowymi wartościami, ważne jest, że ludzie wychodzą śpiewając na ulice i z uśmiechem na twarzy pokazują radość z wielodzietności, z posiadania dzieci” – mówiła.

Pytana, czy w dzisiejszej polskiej rodzinie żyje się lepiej niż jeszcze kilka lat temu, odpowiedziała, że tak, że „w tej chwili 500 Plus to rzeczywiście jest taki zastrzyk gotówki dla rodzin wielodzietnych, zupełnie inaczej się teraz żyje”. Jak tłumaczyła, „dzieci mają szansę na zajęcia dodatkowe, na mnóstwo rzeczy takich podstawowych też i to mówię z naszego rodzinnego doświadczenia, ale też z doświadczenia wielu naszych znajomych. Do tej pory była np. Karta Dużej Rodziny, która oczywiście jest nadal, ale nie wszędzie jest preferowana. W Poznaniu np. bardzo ważne są dla nas tanie bilety MPK (…) Ale dzisiaj 500 Plus przebija wszystko, także dobrze, że jest” – podkreśliła.

Wśród obecnych na Marszu był także m.in. poseł PiS Bartłomiej Wróblewski. W rozmowie z poznańskimi mediami podkreślił, że jest osobą, która uważa, że „sprawy rodzinne to są sprawy absolutnie fundamentalne, najważniejsze dla Polski”.

„Jest wiele rzeczy ważnych, którymi żyjemy na co dzień; patrzymy na słupki gospodarcze, interesujemy się sprawami społecznymi, sportem, różnymi rzeczami – ale sprawa rodziny jest sprawą najważniejszą. Ze wszystkich ważnych rzeczy jest sprawą najważniejszą, bo od tego, jakie będą nasze rodziny od tego, zależy jaka będzie Polska, i to nie tylko dzisiaj, ale i za 5, 10, czy 30 lat” – dodał.

Tegoroczny marsz promowała piosenka, napisana specjalnie na to wydarzenie przez Juliannę Pawlak z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Poznańskiej – członka Komitetu Organizacyjnego Marszu dla Życia. Piosenka, śpiewana z prowadzącego pochód czerwonego autobusu, rozpoczęła Marsz.

Julianna Pawlak tłumaczyła PAP, że „pomysł napisania piosenki narodził się bardzo spontanicznie”.

„Któregoś dnia miałam problem, którego nie mogłam rozwiązać. Wtedy pomogli mi przyjaciele z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży i pomyślałam, że warto o tym napisać – o tym, że żaden człowiek nie jest sam, że są wokół ludzie, którzy mogą pomóc – wystarczy o to tylko poprosić” – mówiła.

„Tekst i muzyka powstały właśnie wtedy. Z muzyką był trochę większy problem, pomagał mi tata, który bardzo się starał, aby to wszystko brzmiało jak najlepiej. Piosenka jest marszowa – na wszystkie strony i boki. Utwór będziemy śpiewać na marszu, ale pojawi się też w internecie, aby można było go usłyszeć czy nauczyć się tekstu, aby w niedzielę śpiewać wspólnie” – dodała.

Patronem medialnym wydarzenia jest Polska Agencja Prasowa.

PAP/RIRM

drukuj