fot. twitter.com

TK zbada sprawę drukarza sądzonego za odmowę druku plakatów LGBT?

Wraca sprawa łódzkiego drukarza, który odmówił druku plakatów fundacji LGBT. Szef Ministerstwa Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro chce, aby Trybunał Konstytucyjny zbadał, czy wolno karać za odmowę usługi ze względu na światopogląd.

Minister zaskarżył przepis, na którego podstawie sądy uznały winę Adama J. za odmowę druku materiałów promujących treści homo-, bi- i transseksualne.

Chodzi o art. 138 Kodeksu wykroczeń dot. umyślnej odmowy świadczenia bez uzasadnionej przyczyny, do którego jest się obowiązanym.

Zbigniew Ziobro chce, aby Trybunał uznał ten przepis za niezgodny z gwarantowaną w ustawie zasadniczej wolnością sumienia. Szef MS stawia też zapisowi zarzut naruszenia wolności gospodarczej i swobody zawierania umów.

Do sprawy odnosił się już wcześniej na antenie Radia Maryja prof. Mieczysław Ryba, który podkreślał, że jest ona sporna prawnie i sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem.

– Jeśli ktoś w swojej prywatnej firmie nie ma takiego prawa, żeby odmówić świadczenia usług tylko ze względu na to, że istnieje jakaś ideologiczna presja po to, żeby łamać ludzi, to sytuacja jest od takiej ludzkiej strony po prostu kuriozalna. Pomijając wszystkie aspekty prawne, wydaje się, że to jest pokłosie tej całej presji ideologicznej, jaka istnieje w Europie i jaka istniała jeszcze do niedawna w Polsce praktycznie we wszystkich przestrzeniach życia publicznego – mówił prof. Mieczysław Ryba.

W maju bieżącego roku łódzki sąd prawomocnie utrzymał wyrok ws. drukarza, uznając go za winnego. Sędzia odstąpił jednak od wymierzenia kary.

Minister Zbigniew Ziobro interweniował w tej sprawie już wcześniej – m.in. we wrześniu br., kiedy to w kasacji do Sądu Najwyższego wniósł o uniewinnienie Adama J.

RIRM

drukuj