Tak się dba o stołki w PSL

PSL bardziej niż swoich wyborców ceni stanowiska – powiedziała poseł PiS Krystyna Pawłowicz. Przypomnijmy, że posłowie PSL przyczynili się do tego, że nie powstanie komisja śledcza do spraw zbadania afery Amber Gold. Podczas głosowania rządząca koalicja PO-PSL odrzuciła wniosek PiS w tej sprawie.

Takie zachowanie koalicjantów było do przewidzenia – stwierdziła poseł Krystyna Pawłowicz.

 

„Głosowanie za utworzeniem komisji śledczej oznacza rozpad koalicji a po drugie pozbawienie licznych urzędów, profitów i apanaży, które związane są ze sprawowaniem władzy. To było do przewidzenia. PSL dużo mówi, natomiast bardzo jestem ciekawa jak się rozliczą przed swoimi wyborcami. Chodźcie państwo do PSL i pytajcie się dlaczego był przeciwny temu żeby nie dopuścić do utworzenia komisji, która pozwoliłaby przyjrzeć się wszystkim społecznie, publicznie w jaki sposób doszło do tego, że tylu Polaków, najczęściej osób, które resztki swoich oszczędności posiadały – straciły bezpowrotnie. Dlaczego PSL uniemożliwia utworzenia komisji, która pozwoliłaby w sposób jawny zbadać okoliczności. Oczywiście wiemy. PSL zamiast swoich wyborców ceni swoje stanowiska” – powiedziała poseł Krystyna Pawłowicz.

 

Podczas posiedzenia w Sejmie posłowie PSL próbowali ratować swój wizerunek. Zaproponowali, by sprawę zbadała komisja do spraw Służb Specjalnych, której chcieli nadać kompetencje komisji śledczej.

Pomysł ten okazał się jednak nierealny, bowiem wymagałby korekty Konstytucji, na co zwracali uwagę posłowie opozycji. – powiedział konstytucjonalista i poseł Krystyna Pawłowicz.

„PSL zaproponował żeby nie tworzyć komisji jawnej, która badałaby tę sprawę natomiast żeby powierzyć zbadanie tej sprawy Komisji do Spraw Służ Specjalnych, która odbywała się za zamkniętymi drzwiami. Konstytucja nie przewiduje takiego charakteru stałego badania afer partii rządzącej przez tego typu komisje. To jest propozycją, którą PSL nie przemyślał, przypuszczając, że nikt się nie zorientuje” – dodaje poseł Krystyna Pawłowicz.

Tymczasem jak powiedział poseł Antoni Macierewicz afera Amber Gold w istocie była aferą gospodarczą i polityczną. Premier wspierał strukturę mafijną na Pomorzu, a ta promowała linię lotniczą OLT, związaną z Amber Gold, co z kolei miało wpływ na sytuację polskiego przewoźnika lotniczego LOT.

„Pieniądze, które państwo wpłacali na firmę Amber Gold płynęły dla zniszczenia LOT i stworzenia dumpingowych cen, które miały na celu zastąpić polskiego przewoźnika. Miały na tym skorzystać firmy niemieckie, przewoźnik niemiecki. LOT miał być zniszczony. Takie jest zaplecze tej afery. Za zniszczenie stoczni odpowiada Donald Tusk. Tak samo za aferę Amber Gold, która była aferą gospodarczą i polityczną, a nie afera jego syna. Bez przyzwolenia premieraci wszyscy urzędnicy nie popełnialiby przestępstw” – podkreśla poseł Antoni Macierewicz.  

 

Wypowiedź poseł Krystyny Pawłowicz:

Audio MP3
Pobierz

 

Wypowiedź posła Antoniego Macierewicza:

Audio MP3
Pobierz

 

RIRM

drukuj