fot. PAP

Tablica pamiątkowa ku czci Bieruta na Kolumnie Zygmunta w Warszawie

Jak podaje dziennik „Rzeczpospolita” na Kolumnie Zygmunta znajdującej się na Placu Zamkowym W Warszawie znajduje się tablica ku czci Bolesława Bieruta.

Na tablicę, zawieszoną kilka metrów nad ziemią zwrócił uwagę historyk IPN dr Andrzej Zawistowski. Przypomina ona odbudowę historycznej kolumny w 1949 r. i darczyńców, ale wspomina również, że działo się to za prezydentury Bolesława Bieruta.

Według historyka w reprezentacyjnym miejscu stolicy nie powinny znajdować się tablice upamiętniające sowieckiego namiestnika, odpowiedzialnego m.in. za zbrodnie okresu stalinizmu.

Filip Frąckowiak, radny miasta Warszawy i wiceprzewodniczący komisji do spraw nazewnictwa miejskiego podkreśla, że Kolumna Zygmunta powinna być pozbawiona odniesień do Bolesława Bieruta i daty 22 lipca.

– Kolumna Zygmunta upamiętnia konkretne wydarzenia. Oczywiście jest zwyczaj, że odbudowujący w jakiś sposób może być gdzieś zaznaczony ale nie w tak eksponowanym miejscu. Nowa ustawa tzw. ustawa dekomunizacyjna zobowiązuje do usunięcia wszelkiej formy promocji totalitaryzmów, komunizmu także tablic. Także ta tablica na Kolumnie Zygmunta podlegałaby temu jako, że zawiera sformułowanie – „Święto Wyzwolenia 22 lipca”. Wiadomo, że nie było to żadne wyzwolenie  – podkreśla Filip Frąckowiak.

Jak podaje dziennik kilka lat temu informowano, że podczas odbudowy kolumny w 1949 r. w jej fundamenty włożono dokument upamiętniający to wydarzenie, również informujący o roli prezydenta Bieruta. Według niepotwierdzonych danych miał on zostać usunięty podczas renowacji w 1999 r.

RIRM

drukuj