fot. PAP/Darek Delmanowicz

Tablica gen. Świerczewskiego zostanie usunięta

Tablica upamiętniająca komunistycznego zbrodniarza gen. Karola Świerczewskiego zostanie usunięta z wlotu do tunelu Trasy W-Z w Warszawie. Z interpelacją w tej sprawie do prezydent Hanny Gronkiewicz Waltz zwrócił się radny Warszawy z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Filip Frąckowiak.

Jak podkreśla Frąckowiak, tablica stała się jeszcze bardziej widoczna po remoncie ściany umacniającej wzgórze, na którym jest Stare Miasto.

Władze miasta nie tylko nie usunęły tablicy, ale jeszcze ją wyeksponowały – powiedział Filip Frąckowiak.

Radny Warszawy, nie ukrywa zadowolenia z tego, że w wyniku jego interwencji tablica zniknie z przestrzeni publicznej.

– Złożyłem zapytanie do pani prezydent, dlaczego ta tablica nie została dotąd zdjęta i ile kosztował jej remont? Nie uzyskałem odpowiedzi na pytanie o koszt remontu tablicy, uzyskałem natomiast odpowiedź, że w najbliższym czasie zostanie ona zdemontowana. Oczywiście lepiej późno niż wcale i oczywiście cieszy to, że osiągnąłem sukces przez swoją interpelację, natomiast takich symboli komunistycznych w Warszawie i w innych miastach w Polsce pozostało wiele. Należy walczyć i można uzyskać dekomunizacja przez różnego rodzaju naciski. Niestety obecna władza wykonuje to z wielką niechęcią – mówił Filip Frąckowiak.

Radny Filip Frąckowiak dodał, że Polacy od lat walczą o dekomunizację przestrzeni publicznej, co spotyka się z opieszałością władz.

17 września – w rocznicę napaści ZSRR na Polskę – w Pieniężnie rozpoczął się demontaż pomnika sowieckiego zbrodniarza Iwana Czerniachowskiego, kata wileńskiej AK. Spotkało się to z natychmiastową reakcją strony rosyjskiej, na którą odpowiedziało polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

RIRM

drukuj