T. Zdzikot: Mamy potencjał, by działać na rzecz cyberbezpieczeństwa

Uczelnie wojskowe, firmy prywatne i wysokiej klasy specjaliści to polski potencjał w działaniach na rzecz cyberbezpieczeństwa – powiedział wiceminister obrony Tomasz Zdzikot. Podkreślił konieczność tworzenia własnych technologii.

„My w MON jesteśmy przekonani, że jako Polska mamy ogromną przewagę konkurencyjną. Mamy jednych z najlepszych na świecie ekspertów, znakomitych specjalistów cywilnych, ale także oficerów, żołnierzy, którzy co roku wygrywają europejskie, natowskie, międzynarodowe konkursy i hackathony” – powiedział wiceszef MON, który wziął w środę udział w zorganizowanej przez Atlantic Council i PKO BP konferencji na temat cyberbezpieczeństwa.

„Powinniśmy w tę sferę inwestować, bo to nie tylko wymóg bezpieczeństwa, ale także szansa na rozwój gospodarczy. My w resorcie obrony narodowej tworzymy swego rodzaju ekosystem. Mamy ofertę dla każdego” – zapewnił Tomasz Zdzikot.

Podkreślił, że choć „cyberbezpieczeństwo kosztuje”, a sektor prywatny często oferuje wyższe wynagrodzenia niż sektor publiczny, to oferta MON też jest atrakcyjna.

„Zależy nam na najlepszych i na tym, żeby tworzyć własne rozwiązania” – zapewnił wiceszef MON.

Zwrócił też uwagę na potencjał pięciu wojskowych uczelni wyższych, instytutów badawczych, a także firm nadzorowanych przez ministra obrony – jak Polska Grupa Zbrojeniowa czy Exatel. Wskazał także na rolę Narodowego Centrum Kryptologii, kontrwywiad wojskowy, Inspektorat Informatyki w Centrum Operacji Cybernetycznych i Wojskowy Instytut Łączności.

„Chcemy tworzyć – i mamy do tego potencjał – ekosystem cyberbezpieczeństwa, który będzie stanowił (…) ciekawą ofertę dla każdego ze znakomitych ekspertów, jakich w Polsce mamy. Uważam że to nasz narodowy skarb, którego nie możemy stracić, i który sprawi, że będziemy mogli czuć się bezpieczni” – powiedział Tomasz Zdzikot.

Wiceminister przekonywał też, że „technologie należy tworzyć samemu”.

„Na pytanie, jak zapewnić sobie bezpieczeństwo software’u i hardware’u, najprostsza odpowiedź jest taka, żeby tworzyć je samemu. Dlatego tak ważne są prace badawczo-rozwojowe, współpraca z uniwersytetami, instytutami badawczymi, ażeby jak najwięcej technologii wytwarzać samodzielnie, mieć stuprocentową gwarancję, że są pewne i bezpieczne” – zaznaczył wiceszef MON.

Wyraził ponadto przekonanie, że nakłady na cyberbezpieczeństwo powinny rosnąć.

Jak dodał, „cyberbezpieczeństwo to jedno z głównych wyzwań teraźniejszości i bardzo nieodległej przyszłości; to wyzwania, z którymi specjaliści, eksperci, a także strona wojskowa, stykają się codziennie”. Tomasz Zdzikot przypomniał, że „to także nowa operacyjna domena działalności militarnej”, co potwierdził także szczyt NATO w Walii w 2014 r. Zwrócił ponadto uwagę na przyjętą w 2017 r. pierwszą strategię działalności w cyberprzestrzeni oraz na uchwaloną w ubiegłym roku ustawę o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, która uczyniła MON „jednym z filarów” cyberbezpieczeństwa, wskazując na resort obrony jako odpowiedzialny za utrzymywanie jednego z trzech krajowych zespołów reagowania na incydenty komputerowe.

Tomasz Zdzikot podkreślił także znaczenie współpracy międzynarodowej, w tym ze Stanami Zjednoczonymi.

„Współpraca z naszym amerykańskim sojusznikiem, także w obszarze cyberbezpieczeństwa, jest dla nas bardzo ważna. Rozmawiamy o tym bardzo intensywnie. W grudniu w Stanach Zjednoczonych rozmawiałem zarówno w Pentagonie, jak i z naszymi starymi, sprawdzonymi przyjaciółmi z gwardii Narodowej stanu Illinois” – dodał wiceminister obrony.

Zwrócił uwagę, że „ogłoszona w ubiegłym roku strategia bezpieczeństwa USA zawiera bardzo silny komponent związany ze współpracą sojuszniczą”.

„Patrzymy na amerykańskie doświadczenia, chcemy prowadzić wspólne projekty związane z ćwiczeniami, z budową zdolności, z tworzeniem ścieżek rozwoju kariery dla podoficerów i oficerów” – mówił Tomasz Zdzikot.

Jak dodał, trwają rozmowy o porozumieniu w sprawie cyberobrony, które ma zostać w pierwszej połowie roku zawarte w ramach NATO, oraz nad dalszymi wspólnymi projektami z USA.

PAP/RIRM

drukuj