fot. PAP/EPA

Szefowie MSZ krajów założycielskich UE spotkali się ws. Brexitu

Ministrowie spraw zagranicznych krajów założycielskich Unii Europejskiej spotkali się dziś w Berlinie by omówić skutki Brexitu. Wczoraj kraje wspólnoty musiały wstrzymać oddech, bo decyzja o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii to pomarańczowe światło dla eurokratów, które może mieć dalsze konsekwencje. 

Niemcy, Francja, Holandia, Włochy, Belgia i Luksemburg – przedstawiciele tych krajów od lat nie musieli spotykać się w obliczu tak poważnego wyzwania. Po raz pierwszy w historii Unia Europejska nie poszerza grona członków, a wręcz przeciwnie. Wspólnota straci jednego z kluczowych partnerów, jakim była Wielka Brytania.

– Brytyjczycy podjęli bardzo jasną decyzję, by wybrać inną drogę. Potrzebny jest nowy lider, by pójść w tym kierunku – powiedział premier Wielkiej Brytanii David Cameron.

Odejście wielkiej Brytanii to dla Unii nie tylko strata finansowa i wizerunkowa. To przede wszystkim strata jakościowa. Rola Zjednoczonego Królestwa w Unii była nie do podważenia.

– Szok zagłosowania Wielkiej Brytanii w sprawie jej wyjścia z Unii Europejskiej wstrząsnął nami do szpiku kości. To są dni, w których nie wszystkie odpowiedzi są dla nas jasne – wskazał szef MSZ Niemiec Frank-Walter Steinmeier.

Założycielska szóstka wezwała dziś Wielką Brytanię do jak najszybszej realizacji decyzji o Brexicie.

– Musimy się teraz skupić na przyszłości Europy. Oznacza to, że po podjęciu decyzji przez Wielką Brytanię negocjacje wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej muszą przejść przez uruchomiony Artykuł 50. Jesteśmy tu zgodni, że proces ten powinien rozpocząć się tak szybko, jak to możliwe i nie pozostawać w stanie zawieszenia, dzięki czemu będziemy mogli skupić się na przyszłości Europy i nad tym pracować – podkreślił Frank-Walter Steinmeier.

W oświadczeniu przyjętym na zakończenie spotkania ministrowie podkreślali, że głównym celem wspólnoty będzie teraz ściślejsza integracja narodów europejskich. Uznali także, że wśród krajów UE istnieją „różne poziomy ambicji”. ,,Nie narażając na szwank zdobyczy, musimy znaleźć sposoby reagowania na te zróżnicowane ambicje, aby sprawić, że Europa będzie lepiej spełniać oczekiwania wszystkich obywateli europejskich” – wskazano.

Ministrowie podkreślili także, że poważnie traktują zastrzeżenia wobec funkcjonowania unijnych instytucji. W tym miejscu padła deklaracja, że zrobią wszystko co możliwe, by poprawić sposób działania UE. Wśród głównych zadań Unii wymienili bezpieczeństwo obywateli, rozwiązanie systemu migracji i stymulowanie wzrostu gospodarczego, który stworzy nowe miejsca pracy.

W najbliższą środę skutki Brexitu omawiane będą na unijnym szczycie. Nie wezmą w nim udziału przedstawiciele Wielkiej Brytanii.

 

TV Trwam News/ RIRM

drukuj