fot. twitter.com

Szef OSW: Wiatrowycz stara się wypromować osobę współodpowiedzialną za napięcia z Polską

Szef ukraińskiego IPN Wołodymyr Wiatrowycz stara się wypromować na bohatera osobę, która jest z nim współodpowiedzialna za napięcia w relacjach polsko-ukraińskich – powiedział we wtorek PAP dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich im. Marka Karpia Adam Eberhardt.

Szef Ośrodka skomentował w ten sposób słowa Wiatrowycza, iż wydając zakaz wjazdu do strefy Schengen dla sekretarza komisji międzyresortowej ds. upamiętnień Swiatosława Szeremety, Warszawa stara się wciągnąć Unię Europejską w „brudną, antyukraińską grę”.

„Szef ukraińskiego IPN wyraźnie przecenia znaczenie pana Szeremety dla UE, nie rozumie zasad funkcjonowania strefy Schengen” – ocenił dyrektor OSW w wypowiedzi dla PAP. Ponadto – zdaniem Eberhardta – Wiatrowycz „stara się wypromować na bohatera osobę, która jest z nim współodpowiedzialna za napięcia w relacjach polsko-ukraińskich”.

Szeremeta poinformował w sobotę media, że usłyszał o zakazie wjazdu do Polski i strefy Schengen podczas próby przekroczenia granicy ukraińsko-polskiej w Medyce. Informację o tym, że ukraiński urzędnik otrzymał zakaz wjazdu potwierdziło następnie polskie MSZ oraz Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej.

Resort dyplomacji przyznał, że decyzja o zakazie wjazdu do Polski dla sekretarza ukraińskiej komisji międzyresortowej ds. upamiętnień mogła mieć związek z wydanym w kwietniu przez ukraiński IPN zakazem poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy.

Na początku listopada o potrzebie korekty polskiej polityki wobec Ukrainy, jeśli chodzi o kwestie prawdy historycznej, mówił szef MSZ Witold Waszczykowski. Oświadczył wówczas, że Polska uruchamia „procedury, które nie dopuszczą ludzi, którzy zachowują skrajnie antypolskie stanowisko, do przyjazdu do Polski”. Dodał, że konsekwencje poniosą również osoby, które na poziomie administracyjnym nie dopuszczają do kontynuowania ekshumacji (chodzi o prace poszukiwawcze IPN) i renowacji polskich miejsc pamięci. Nie chciał jednak ujawniać nazwisk.

Po ogłoszeniu Szeremety persona non grata, ambasador Polski w Kijowie Jan Piekło został w trybie pilnym wezwany do MSZ Ukrainy.

PAP/RIRM

drukuj