fot. PAP/EPA

Szef niemieckiego MSZ skrytykowany za wypowiedź o NATO

Niemiecka prasa krytykuje ministra spraw zagranicznych tego kraju za wypowiedź o NATO. Frank Walter Steinmeier ostrzegł w niedzielnym wydaniu „Bilda” przed ograniczaniem się w polityce wobec Rosji do odstraszania i „wymachiwania szabelką”. Skrytykował manewry na wschodniej flance NATO.

Te słowa spotkały się dziś ze zdecydowaną ripostą komentatorów niemieckich gazet. Zarzucają oni politykowi SPD „odwracanie kota ogonem”.

Politolog, prof. Andrzej Gil, ocenia, że słowa szefa niemieckiego MSZ wynikają z zazdrości o sukcesy naszego kraju.

– Te ćwiczenia okazały się być ogromnym sukcesem, także sukcesem politycznym. Również wizyta pana prezydenta Dudy i Joachima Gaucka okazały się być sukcesem. Okazuje się, że relacje Polski z Niemcami mogą być normalne. To nie wszystkim się podoba. My powinniśmy być źli, powinniśmy stwarzać problemy w momencie, kiedy ich nie stwarzamy, w momencie, gdy rzeczywiście stajemy się normalni, a więcej – coś nam wychodzi, to jest źle, przynajmniej dla niektórych polityków niemieckich. To jest taka zazdrość – mówi prof. Andrzej Gil.   

Ekspert dodaje, że Frank Walter Steinmeier prezentuje skrajną zachodnioeuropejską naiwność w kontaktach z Rosją.

RIRM

drukuj