fot. en.wikipedia.org

Szef MSZ Węgier: Ukraińska ustawa o języku jest nie do przyjęcia

Peter Szijjarto, szef dyplomacji Węgier, ocenił, że uchwalona w czwartek przez parlament w Kijowie ustawa o języku ukraińskim w życiu publicznym jest nie do przyjęcia, narusza bowiem prawa węgierskiej mniejszości na Ukrainie.

Według Petera Szijjarto przyjęta przez ukraiński parlament ustawa odzwierciedla nastawienie ustępującego prezydenta Petro Poroszenki, który prowadził – zdaniem ministra – antywęgierską politykę.

Peter Szijjarto podkreślił jednak, że ukraińscy wyborcy zagłosowali w wyborach na innego prezydenta i położyli kres epoce Petro Poroszenki.

,,Mamy nadzieję, że stojąc na gruncie wzajemnego szacunku i kierując się intencją znalezienia rozwiązania zdołamy wyjaśnić z nowym, wybranym przygniatającą większością prezydentem (Wołodymyrem Zełenskim) sytuację powstałą po przyjęciu przepisów dotykających węgierską społeczność narodową” – oznajmił przebywający w Pekinie Peter Szijjarto.

Minister dodał, że pierwsze wypowiedzi prezydenta elekta dają powody do optymizmu i dlatego ,,uczynimy wszystko, co w naszej mocy, aby odbudować stosunki Ukrainy i Węgier”.

,,Naszym celem jest to, by między Węgrami i Ukrainą ponownie zapanowała przyjaźń, a wynik ostatnich wyborów prezydenckich daje po temu pewną nadzieję” – oświadczył Peter Szijjarto.

Ukraińską ustawę o języku skrytykowała też w czwartek Maria Zacharowa, rzeczniczk Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji.

Przyjęta w czwartek przez parlament w Kijowie ustawa o języku ukraińskim przewiduje obowiązkowe używanie tego języka w instytucjach państwowych, organach samorządowych oraz w innych dziedzinach życia publicznego. Ustawa nie dotyczy obrzędów religijnych ani języka używanego w sferze prywatnej.

We wtorek Viktor Orban, premier Węgier, pogratulował prezydentowi elektowi Ukrainy i powiedział, że liczy na dobrą współpracę z Wołodymyrem Zełenskim.

Stosunki ukraińsko – węgierskie pogorszyły się w 2017 roku, gdy parlament w Kijowie przyjął nową ustawę oświatową. Budapeszt oświadczył, że godzi ona w prawa mniejszości węgierskiej na ukraińskim Zakarpaciu, gdyż ogranicza prawo do nauczania w języku ojczystym. Z powodu sporu Węgry blokują m.in. posiedzenia Komisji NATO – Ukraina.

Konflikt pogłębił się po publikacji w mediach nagrania wideo, które dokumentuje wydawanie węgierskich paszportów przedstawicielom mniejszości węgierskiej na Ukrainie. Pawło Klimkin, minister spraw zagranicznych Ukrainy, mówił, że podwójne obywatelstwo jest sprzeczne z ukraińskim prawem i ukraińskie władze tego nie uznają. W związku z tą sprawą Ukraina wydaliła węgierskiego konsula, na co Węgry zareagowały wydaleniem jednego z ukraińskich konsulów w Budapeszcie.

Ukraińska ambasador na Węgrzech Lubow Nepop w bieżącym i zeszłym roku była trzykrotnie wzywana do węgierskiego MSZ. W lutym 2018 roku powodem był atak na biuro Zakarpackiego Węgierskiego Stowarzyszenia Kulturalnego w Użhorodzie (KMKSZ), który Pawło Klimkin stanowczo potępił.

KMKSZ ogłosiło, że z zadowoleniem przyjęło wybór Wołodymyra Zełenskigo na prezydenta i wyraziło nadzieję, że Kijów zaprzestanie teraz ,,antywęgierskiej polityki”.

PAP/RIRM

drukuj