fot. twitter.com/MSZ_RP

Szef MSZ spotkał się z prezydentem Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża

Wypracowanie porozumienia o współpracy pomiędzy Polską i Międzynarodowym Komitetem Czerwonego Krzyża było wśród tematów spotkania szefa MSZ Jacka Czaputowicza i szefa MKCK Petera Maurera. Rozmowy dotyczyły też organizacji przez Polskę ­debaty dot. ochrony cywilów w konfliktach.

Jacek Czaputowicz i Peter Maurer spotkali się w piątek w Warszawie.

Jak poinformowało MSZ w przesłanym PAP komunikacie, wizyta Petera Maurera „służy rozpoczęciu procesu, który ma na celu wypracowanie porozumienia o współpracy pomiędzy Polską i MKCK”. Według resortu wizyta pozwoliła także „omówić plan organizacji przez Polskę ­- podczas majowego przewodnictwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ – debaty poświęconej ochronie cywilów w konfliktach”.

Jak podaje resort, w trakcie rozmów szef polskiego MSZ podkreślił rosnącą aktywność Polski jako donatora w obszarze pomocy humanitarnej.

„Nasze spotkanie jest wyrazem silnego partnerstwa z MKCK. Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża jest ważnym partnerem dla Polski, współpracujemy nieprzerwanie od 2010 r.” – cytuje Jacka Czaputowicza MSZ.

Jak podkreślono strony spotkania „zgodziły się, że potrzebne jest ustrukturyzowanie i wzmocnienie wzajemnego dialogu”.

Według MSZ w trakcie piątkowej, jednodniowej wizyty w Warszawie, Maurer spotkał się również z premierem Mateuszem Morawieckim oraz wicemarszałkiem Sejmu Ryszardem Terleckim.

„Polska uznaje MKCK za jednego z kluczowych partnerów w zakresie niesienia pomocy humanitarnej. Od 2010 roku Polska przeznaczyła na Komitet ponad 15 mln zł. MKCK, jako jedna z najdłużej działających organizacji humanitarnych na świecie, posiada ogromny dorobek i wiedzę na temat niesienia pomocy, z których Polska chce korzystać poprzez nawiązanie głębszej współpracy merytorycznej i instytucjonalnej” – podkreśla MSZ.

Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (MKCK) to organizacja humanitarna z siedzibą w Genewie, której głównym celem działania jest pomoc poszkodowanym w wyniku konfliktów zbrojnych.

PAP/RIRM

drukuj