fot. TVP Info

Szef MSZ: Przedstawimy nasze stanowisko i zobaczymy, jaka będzie reakcja KE

Chcielibyśmy zrealizować naszą reformę wymiaru sprawiedliwości i dostarczyć wiedzę Komisji Europejskiej, jak my to widzimy; przedstawimy dokładnie nasze stanowisko w postaci „białej księgi” i zobaczymy, jaka będzie reakcja – mówił w piątek w TVP Info szef MSZ Jacek Czaputowicz.

Minister spraw zagranicznych odniósł się do piątkowej konferencji premiera Mateusza Morawieckiego po nieformalnym szczycie unijnych przywódców. Premier poinformował, że umówił się z przewodniczącym KE Jean-Claudem Junckerem na dłuższe spotkanie 8 marca; do tego czasu będzie gotowa „biała księga”, gdzie pokażemy analizę naszego podejścia do uwag i rekomendacji KE.

Minister zapytany został, czy dialog między Polską a KE jest na finiszu i czy jest możliwe porozumienie.

„Chodzi tutaj zapewne o artykuł 7., jeszcze wczorajsze spotkanie z Fransem Timmermansem. Premier prowadzi rozmowy” – zaznaczył szef MSZ.

Jacek Czaputowicz zapowiedział, że rząd polski przedstawi „białą księgę, nasze stanowisko”.

„Polska jest tutaj otwarta. Chcielibyśmy zrealizować nasze reformy i chcielibyśmy tutaj wiedzę dostarczyć Komisji, państwom członkowskim jak my to widzimy” – mówił minister.

Zdaniem szefa MSZ, standardy Unii są w Polsce przestrzegane, a system sądownictwa jest reformowany w dobrym kierunku. Pytany, czy kompromis między Komisją a stroną polską jest możliwy już w marcu, minister odparł: „nie wiem, czy to jest możliwe prawnie”.

„Przedstawimy dokładne nasze stanowisko w postaci +białej księgi+, jak my widzimy te problemy, i będziemy chcieli wykazać, że zastrzeżenia Komisji są nieuzasadnione. Zobaczymy, jaka będzie reakcja dopiero na to nasze stanowisko” – powiedział Jacek Czaputowicz.

Minister zaznaczył, że ustawy reformujące sądownictwo już funkcjonują.

„Są pewne ograniczone możliwości zmiany tego prawa i pewnego mandatu do zadeklarowania się zmian ustaw przez rząd. Parlament tutaj jest jakby właściwą instytucją” – wskazał szef MSZ.

Jak dodał, być może w jakiejś przyszłości późniejszej pewne zmiany, modyfikacje systemu w niektórych miejscach byłyby możliwe.

„Ale nie jest to możliwe, że premier zobowiąże się, że tutaj zastosuje określone zalecenia” – podkreślił Jacek Czaputowicz.

Premier Morawiecki powiedział w piątek, że po spotkaniu z wiceszefem Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem wydaje się mu, iż ten coraz lepiej rozumie, dlaczego chcemy reformować wymiar sprawiedliwości. Szef rządu dodał, że temperatura sporu między polskim rządem a Komisją Europejską opadła.

Jacek Czaputowicz został zapytany również o zaprezentowane przez KE różne warianty nowego wieloletniego budżetu UE. Jedną z zaproponowanych tam opcji jest możliwość większego uzależnienia finansowania z UE od poszanowania podstawowych wartości Unii przez państwa członkowskie.

Według ministra należy podchodzić do tego spokojnie.

„Problem polega na tym, że trudno ustalić konkretne kryteria, na czym słabość systemu, np. praworządności, miałaby polegać” – ocenił Jacek Czaputowicz.

„Nie możemy się zgodzić na to, żeby ktoś w subiektywny sposób określał według kryteriów politycznych, że jakieś państwo rzekomo i w jakimś państwie jest zagrożony system sądownictwa, czy praworządności” – podkreślił minister.

Wskazał, że jeśli chodzi o liczbę niewykonywanych orzeczeń Trybunału Niemcy są w gorszej sytuacji niż Polska.

Odnosząc się do propozycji kanclerz Angeli Merkel powiązania przyszłego budżetu UE z kwotowaniem uchodźców, minister ocenił, że to również jest polityczne kryterium, a nie jakieś powiedzmy konkretne miary.

„My jesteśmy zaangażowani, (…) chcemy pomagać uchodźcom, chronić granic UE, pomagać w Iraku, w Syrii, w Libanie, więc tutaj myślę, że moglibyśmy znaleźć kompromis w tej kwestii” – powiedział szef MSZ.

„Nie o to chodzi, że Polska odwraca się plecami. Mogę powiedzieć, że raczej inne państwa przyjmują naszą perspektywą spojrzenia, jak należy rozwiązać problem uchodźców” – mówił Jacek Czaputowicz.

Minister skomentował również propozycję zwiększenia składki członkowskiej do budżetu UE. Zapytany, czy Polskę byłoby na to stać, odparł: „Myślę, że tak. Polska jest za ambitnym budżetem”. Jak wyjaśnił, „chodzi o to, żeby nie ograniczać środków na te polityki, z których my korzystamy”.

„Pojawiają się nowe problemy – premier o tym mówił, właśnie migracja, właśnie bezpieczeństwo, innowacyjność – na to należy znaleźć nowe środki” – wskazał minister spraw zagranicznych.

Jacek Czaputowicz odniósł się także do piątkowej wypowiedzi premiera, który zwrócił uwagę na nowe źródła, które mogłyby zasilić unijny budżet.

„My pokazujemy, jak dużym sukcesem była eliminacja luki w VAT” – zaznaczył.

„Myślę, że to jest bardzo dobre podejście” – ocenił szef MSZ.

„Ograniczenie luki VAT-owskiej spowoduje większy budżet w poszczególnych państwach, tak jak to miało miejsce w Polsce i wówczas składka liczona procentowo będzie też większa” – tłumaczył szef polskiej dyplomacji.

Jak dodał, to jest taka bardzo ciekawa inicjatywa Polski na tym forum, która ma pewne doświadczenia.

„Premier wskazał na to, że my tutaj jesteśmy liderami” – podkreślił Jacek Czaputowicz.

PAP/RIRM

drukuj