fot. tv trwam

Szef MON: Wyrugowanie z Westerplatte Wojska Polskiego jest nie do przyjęcia

„Wyrugowanie z Westerplatte Wojska Polskiego, żołnierzy polskich jest czymś zupełnie niewyobrażalnym i nie do przyjęcia” – powiedział w trwających na antenie Telewizji Trwam „Rozmowach niedokończonych” minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. [OGLĄDAJ NA ŻYWO]

W programie na temat „Militarnego bezpieczeństwa kraju” szef Ministerstwa Obrony Narodowej został zapytany m.in. o obchody rocznicowe wybuchu II wojny światowej, które są podzielone pomiędzy różne miasta. Jak przyznał, najważniejszym z miejsc pamięci – jego zdaniem – jest Westerplatte, gdzie rozpoczęła się II wojna światowa.

Stwierdził też, że włodarze polskich miast, które przed II wojną światową były na terytorium Niemiec, „często próbują nawiązywać do historii niemieckiej tych miast (…), pokazując i podkreślając, że ta historia rzekomo była lepsza od historii tworzonej przez Polaków, którzy w tych miastach zamieszkali”.

To jest antypolskie. Ale jeżeli Donald Tusk swego czasu napisał, że „polskość to nienormalność”, to takie są konsekwencje takiego podejścia do spraw narodowych. I to jest rzeczywiście bardzo groźne. Ja (…) nie wyobrażam sobie sytuacji, w której 1 września na Westerplatte nie ma Wojska Polskiego – mówił szef MON nawiązując do sytuacji w Gdańsku, gdzie prezydent miasta nie zaprosił WP na obchody rocznicy wybuchu II wojny światowej [czytaj więcej].

Jak przypomniał, Paweł Adamowicz (prezydent Gdańska – red.) chciał asystę wojskową zastąpić asystą harcerską.

Oczywiście nikt nie ma nic przeciwko harcerzom, ale na Westerplatte to żołnierze Wojska Polskiego przelewali krew w obronie naszej Ojczyzny, a nie harcerze, a więc wyrugowanie z Westerplatte WP, żołnierzy polskich jest czymś zupełnie niewyobrażalnym i nie do przyjęcia – ocenił.

RIRM

drukuj