fot. Tomasz Strąg

Szef MON z wizytą w Brukseli i Waszyngtonie

W Brukseli odbędzie się dziś spotkanie szefa MON Mariusza Błaszczaka z sekretarzem generalnym Jensem Stoltenbergiem i Naczelnym Dowódcą Sił NATO w Europie gen. Curtisem Scaparrottim.

Jutro minister obrony udaje się z kolei do Waszyngtonu. Tam będzie rozmawiał w środę z doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA gen. Herbertem Raymondem McMasterem.

Będą to pierwsze zagraniczne wizyty szefa MON po tzw. rekonstrukcji rządu. W ostatnim czasie po ponad dwóch latach z tego stanowiska został odwołany Antoni Macierewicz, a jego miejsce zajął dotychczasowy minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.

Poseł Kukiz’15 Grzegorz Długi wskazał, że zasadnicza polityka polskiego rządu w kwestii obronności najprawdopodobniej nie zmieni się.

– Wydaje mi się, że nasze spojrzenie, nasze relacje z NATO, są niezależne od osoby ministra. Myślę, że mamy bardzo dobre relacje z NATO. Dotychczasowy minister obrony narodowej Antoni Macierewicz był w stanie te relacje trzymać na najwyższym poziomie. Obecność wojsk NATO w Polsce o tym świadczy. Bardzo dobre są również relacje nie tylko z NATO, ale też z dowództwem armii amerykańskiej w Europie. Budujemy jednak to centrum logistyczne itd. To są bardzo poważne rzeczy, które nie są w wielkim rozgłosie – i prawidłowo. Myślę, że chodzi tylko o to, aby teraz kontynuować ten dobry trend – powiedział poseł Grzegorz Długi.

W lipcu 2016 roku w trakcie Szczytu NATO w Warszawie podjęto istotne dla bezpieczeństwa Polski i regionu postanowienia.

Najważniejszym z nich było realne wzmocnienie wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego. Już rok później wszystkie kluczowe decyzje udało się zrealizować.

W Polsce stacjonują obecnie nie tylko wojska sojusznicze, ale również struktury dowodzące wojskami NATO i USA na całej wschodniej flance.

RIRM

drukuj