fot. tvp.info

Szef MON: sojusz polsko-amerykański to podstawa europejskiego fundamentu

Nie ma wątpliwości, że sojusz polsko-amerykański jest jedną z podstaw europejskiego fundamentu – podkreślił dziś minister Antoni Macierewicz w TVP Info. Szef Ministerstwa Obrony Narodowej zaznaczył, że rozwój polskiego wojska jest istotnym przyczynkiem do przyjaźni i współpracy Polski ze Stanami Zjednoczonymi.

Z oficjalną wizytą do naszej ojczyzny przybędzie dziś Donald Trump, prezydent USA. Z tego powodu nie cichną słowa krytyki skierowane wobec szefa Stanów Zjednoczonych z różnych środowisk. Minister zwrócił uwagę, że dobrą zmianę w Stanach Zjednoczonych atakuje to samo środowisko, które atakuje dobrą zmianę w Polsce.

– To, że Berlin „dziwnym okiem” patrzy na to, że w Polsce są wojska amerykańskie i przesuwa się środek ciężkości obecności amerykańskiej w Polsce – to naturalne zachowanie ludzi, którzy przywykli przez ostatnie 70 lat, że ktoś inny ich chroni i nie muszą wydawać pieniędzy na własną obronę (…). Teraz widzą, iż obrona jest skoncentrowana na wschodniej flance (…).Nie ma wątpliwości, że sojusz polsko-amerykański jest jedną z podstaw europejskiego fundamentu. Natomiast rozwój polskiego wojska jest istotnym przyczynkiem do przyjaźni i współpracy Polski ze Stanami Zjednoczonymi – mówił Antoni Macierewicz.

Minister przypomniał, że wydatki na obronę Polski wynoszą dziś 2,01proc. PKB, a do 2030 roku wzrosną do 2,5 proc. PKB.

– Musimy być realnym partnerem dla całego Sojuszu, realnym także dla obrony takich państw, jak Litwa, Łotwa, Estonia, które nie są w stanie same zgromadzić sił broniących skutecznie przed ewentualnym rosyjskim atakiem. Miejsce Polski i polskich sił zbrojnych w Europie jest wprost proporcjonalne do naszego potencjału gospodarczego, ludnościowego oraz obowiązków, jakie spadają na nas w tej części Europy. Proporcjonalne musi być także nasze wyposażenie naszej armii i to właśnie robimy. To jest jeden z istotnych fundamentów naszego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi – zaznaczył szef resortu obrony.

Obecnie Polska kończy negocjacje dotyczące tarczy antyrakietowej. Z kolei wczoraj Polska Grupa Zbrojeniowa podjęła decyzję, że zostanie nabyta lufowa broń rakietowa homary.

– Jest to najnowocześniejsza broń, która daje możliwość wystrzeliwania rakiet na ponad 300 km. Pozwoli ona stworzyć rzeczywistą zaporę ogniową tak, by żaden wróg nie mógł wkroczyć do Polski – tłumaczył polityk.

Szef resortu obrony akcentował także, iż Polska jest główną zaporą wobec możliwości migracji ze Wschodu.

– Gdyby nie Polska, to zagrożenie (także terrorystyczne) dla Europy Zachodniej byłoby nieporównanie większe. Z tego punktu widzenia działania polskiego kontrwywiadu są dla Europy Zachodniej bezcenne. To nie przypadek, że w Polsce ulokowane jest centrum doskonalenia kontrwywiadu NATO, który zbiera nasze doświadczenia i uogólnia je na działania wszystkich kontrwywiadów natowskich, które nie tylko z tego czerpią, ale dzięki temu wykrywają i pozwalają sparaliżować ewentualne ataki – mówił Antoni Macierewicz.

RIRM

 

 

drukuj