fot. Agnieszka Dąbrowska

Szef Komitetu Doradczego ds. Religii prezydenta Donalda Trumpa spotkał się z o. Tadeuszem Rydzykiem CSsR

W klasztorze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w Warszawie doradcy prezydenta Donalda Trumpa spotkali się dziś z o. Tadeuszem Rydzykiem CSsR. Wraz z liderami różnych wyznań chrześcijańskich wysłuchali historii Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata.

Od kilku dni w Polsce przebywają doradcy prezydenta Donalda Trumpa: Kenneth Blackwell oraz Ralph Reed.

– To coś szczególnego, poznanie historii Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, którzy pomagali ratować Żydów przed Holocaustem w czasie niemieckiej okupacji   – powiedział Ralph Reed, członek Rady Konsultacyjnej ds. Religii prezydenta Donalda Trumpa.

Delegacja ze Stanów Zjednoczonych spotkała się między innymi z ojcem dr. Tadeuszem Rydzykiem CSsR, założycielem i dyrektorem Radia Maryja oraz inicjatorem powstania przy Sanktuarium pw. Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu  Kaplicy Pamięci ku czci Polaków ratujących Żydów. Kaplica jest unikalnym w skali międzynarodowej wotum wdzięczności wobec tych, którzy z narażeniem życia swojego i swojej rodziny, ratowali Żydów.

– Tego nie zrobił dotąd żaden rząd w Polsce, żadna organizacja. Podjęliśmy się tego podjęli w Toruniu – podkreślił Założyciel i Dyrektor Radia Maryja.

Ta historia wciąż jest żywa. W Polsce jest wiele miejsc, w których Żydzi znaleźli schronienie przed niemieckimi oprawcami. Jednym z nich był także klasztor sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi – miejsce dzisiejszego spotkania gości ze Stanów Zjednoczonych z Dyrektorem Radia Maryja.

O tym trzeba mówić, trzeba przypominać – tłumaczy o. Tadeusz Rydzyk CSsR.

– Pokazać tych, o których chciano zapomnieć. Oddali życie (całe rodziny), ratując Żydów. W Polsce, podczas okupacji niemieckiej, za podanie szklanki wody czy kromki chleba Żydom, groziła śmierć, a Polacy jednak pomagali. Tak jak te siostry – zauważył o. Tadeusz Rydzyk CSsR.

W czasie II wojny światowej siostry franciszkanki na szeroką skalę prowadziły akcję ratowania Żydów. W swoich domach i sierocińcach, niejednokrotnie narażając własne życie ukrywały kilkaset żydowskich dzieci.

– To była odwaga, ale jednocześnie był to wielki nakaz sumienia, bo siostry uważały, że pomoc drugiemu człowiekowi w niebezpieczeństwie to obowiązek sumienia. Człowieczeństwo wymagało tego – podkreśla s. Teresa Antonietta Frącek.

Siostry ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi prowadziły tajne nauczanie, ratowały młodzież przed wywiezieniem na roboty do Niemiec, pomagały w wyrabianiu dokumentów. Podobnych świadectw miłości bliźniego w naszej ojczyźnie było bardzo wiele.

– W momentach ciemności możemy polegać na tych ludziach, których odwaga jest światłem i może nas z tego wyzwolić – podkreśla doradca Donalda Trumpa, Kenneth Blackwell.

Wizyta delegacji Stanów Zjednoczonych ma m.in. służyć przełamywaniu negatywnych stereotypów, ukazaniu najnowszej historii Żydów w Polsce i zasług polskich Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Grupa ponad 30 osób wysłuchała specjalnej prelekcji o ratowaniu Żydów przez Polaków. Delegatom o. dr Tadeusz Rydzyk wręczył książkę wydaną przez Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu: „Poles saving Jews”, czyli „Polacy ratujący Żydów”.

Spotkanie odbyło się pod auspicjami Ministerstwa Spraw Zagranicznych przy współpracy z Fundacją Jonny’ego Danielsa „From the Depths”, która zajmuje się relacjami Polaków i Żydów.

 

TV Trwam/RIRM

drukuj