fot. PAP/Adam Warżawa

Szef firmy ochraniającej gdański finał WOŚP zatrzymany

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wszczęło procedurę odebrania koncesji firmie ochroniarskiej, zabezpieczającej imprezę, na której zamordowano Pawła Adamowicza – poinformował na antenie Radia Maryja minister Joachim Brudziński. Policja zatrzymała dziś szefa firmy Dariusza S.  

Szef ochrony gdańskiej imprezy Wielskiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Dariusz S. usłyszał dwa zarzuty składania fałszywych zeznań. Oskarżono go także o podżeganie innych do składania fałszywych zeznań. Grozi mu za to do ośmiu lat pozbawienia wolności. Mężczyzna zeznawał, że zabójca prezydenta Pawła Adamowicza wszedł na scenę, posługując się podrobionym identyfikatorem dla mediów. Śledztwo wykazało, że napastnik nie miał z tym nic wspólnego.

– Dokonano ustaleń, wskazujących że bezpośrednio po ataku na prezydenta Pawła Adamowicza i zatrzymania Stefana W. doszło do próby utrudnienia dokonania istotnych ustaleń i faktów dotyczących tego identyfikatora poprzez przekazanie policji informacji, że tym identyfikatorem posłużył się Stefan W. w celu wejścia na scenę, co nie jest zgodne z prawdą – poinformowała Grażyna Wawryniuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Zatrzymany szef ochrony próbował nakłonić swoich pracowników do składania fałszywych zeznań, potwierdzających wymyślaną przez niego wersje wydarzeń.

– Przed przesłuchaniami podjął działania mające na celu nakłonienie innego pracownika ochrony do potwierdzenia przez niego zeznań, które złożył 17 stycznia. A one dotyczyły tego – bo twierdził, że nie pamiętał okoliczności przekazania – że on przekazał tę plakietkę funkcjonariuszom policji, dowiedział się właśnie od tego pracownika. Ten pracownik oczywiście nie potwierdził tego w toku składanych zeznań – powiedziała rzecznik Grażyna Wawryniuk.

Po ataku na prezydenta Gdańska, szef MSWiA Joachim Brudziński zlecił kontrolę w Agencji Ochrony „Tajfun”, która zabezpieczała imprezę WOŚP. Jej wyniki wykazały wiele nieprawidłowości. Dlatego minister podjął decyzję o wszczęciu procedury odebrania firmie koncesji.

– Moja decyzja o wszczęciu postępowania o odebranie koncesji jest decyzją jedyną, jaką mogłem podjąć po zapoznaniu się z raportem przygotowanym przez Departament Zezwoleń i Koncesji MSWiA. Skala naruszeń, niefrasobliwości, nieodpowiedzialności, skala błędów, patologii jest porażająca – zaznaczył minister Joachim Brudziński.

Jednym z podstawowych błędów organizatorów była rezygnacja z zastosowania przepisów o imprezach masowych.

– Gdyby tutaj te przepisy zostały użyte, to – jestem przekonany – do tej tragedii by nie doszło – powiedział minister spraw wewnętrznych i administracji.

Raport MSWiA z kontroli w firmie ochroniarskiej został przekazany prokuraturze prowadzącej śledztwo w sprawie organizacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku.

TV Trwam News/RIRM

drukuj