fot. twitter.com/BBN_PL/media

Szef BBN: Opublikowane taśmy nie stanowią zagrożenia dla państwa

Treść taśm z udziałem premiera z rozmowami w restauracji „Sowa i przyjaciele” z 2013 r., która została opublikowana do tej pory przez Onet, nie stanowi żadnego zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa – powiedział dziś w Polsat News szef BBN Paweł Soloch.

„Ta treść, która została opublikowana do tej pory, nie stanowi żadnego zagrożenia dla bezpieczeństwa państwa” – powiedział Paweł Soloch zapytany o to, czy publikacje kolejnych taśm zagrażają bezpieczeństwu Polski.

Na sugestię dziennikarza, że zagrożenie mogą stanowić taśmy, które nie zostały jeszcze opublikowane, powiedział, że są to spekulacje medialne.

„Na razie to, co możemy usłyszeć czy przeczytać, w żaden sposób nie dezawuuje pana premiera. To wydaje się potwierdzać ostatnie sondaże popularności” – podkreślił szef BBN.

Z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez IBRiS dla portalu Onet.pl wynika, że zaufanie do premiera deklaruje 41,1 procent pytanych. Odnotowano nieznaczny wzrost o 1 punkt procentowy tego wskaźnika dla Morawieckiego.

W zeszły poniedziałek portal Onet.pl opublikował artykuł „Afera taśmowa. Kelnerzy obciążają Morawieckiego”, w którym dziennikarze powołują się na akta afery taśmowej. Onet napisał, że kelnerzy skazani w wyniku afery taśmowej obciążyli w swoich zeznaniach obecnego premiera, w latach 2007-2015 prezesa banku BZ WBK. Podczas jednej z nagranych rozmów – według portalu – „Morawiecki miał dyskutować o zakupie nieruchomości na tzw. słupy”.

W zeszły wtorek Onet opublikował inną taśmę, na której znalazł się zapis rozmowy Morawieckiego w 2013 r. m.in. z prezesem PKO BP Zbigniewem Jagiełłą, prezesem PGE Krzysztofem Kilianem i jego zastępczynią Bogusławą Matuszewską. To w tej rozmowie pada kwestia rozważania kandydatury Morawieckiego na szefa resortu Skarbu Państwa w rządzie Donalda Tuska. Fragmenty stenogramu z tej rozmowy ujawniły w 2016 r. „Newsweek” i Radio Zet. W czwartek Onet opublikował kolejne fragmenty rozmowy obecnego szefa rządu z Jagiełłą, Kilianem i Matuszewską, w której pojawia się m.in. kwestia zatrudnienia byłego ministra skarbu w rządzie PO-PSL Aleksandra Grada.

Sprawa, o której napisał Onet, dotyczyła nagrywania od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r. w warszawskich restauracjach osób z kręgów polityki i biznesu oraz funkcjonariuszy publicznych. Nagrano m.in. ówczesnych szefów: MSW – Bartłomieja Sienkiewicza, MSZ – Radosława Sikorskiego, resortu infrastruktury i rozwoju – Elżbietę Bieńkowską, prezesa NBP Marka Belkę i szefa CBA Pawła Wojtunika. Ujawnione w tygodniku „Wprost” taśmy wywołały w 2014 r. kryzys w rządzie Donalda Tuska.

PAP/RIRM

drukuj