fot. PAP/EPA

Szczyt przywódców Azji i Europy w Mediolanie

Przywódcy krajów europejskich i azjatyckich spotkają się dziś na 10. Szczycie Azja-Europa. Tematem przewodnim będzie wzrost gospodarczy i bezpieczeństwo. Na marginesie spotkania odbędą się też ważne rozmowy o konflikcie na Ukrainie.

Do Mediolanu wybiera się prezydent Rosji Władimir Putin, izolowany przez Zachód za aneksję Krymu i wojnę na wschodzie Ukrainy. Decyzja Putina o udziale w szczycie wywołała zakłopotanie i irytację niektórych europejskich rządów oraz unijnych instytucji. Jednak przy okazji dwudniowego szczytu Azja-Europa, w Mediolanie będą mogli się spotkać prezydenci Ukrainy i Rosji.

Nieoficjalnie mówi się, że podczas tych rozmów nie dojdzie do spektakularnych porozumień, a raczej do zamrożenia konfliktu w Donbasie. Prezydent Ukrainy -oprócz konfliktu w Donbasie – będzie musiał podjąć temat dostaw gazu z Rosji. Kijów chce zmienić niekorzystny kontrakt gazowy, a zatem kwestia rosyjskiego gazu to „być albo nie być” dla Ukrainy.

Zdaniem wielu ekspertów Rosja na razie nie będzie eskalować działań militarnych ze względu na ewentualne sankcje ze strony Zachodu, jednak nie odpuszcza i przystępuje do działań dyplomatycznych, aby wywierać presję na Ukrainę. Przykładem może być oskarżenie Ukrainy o łamanie praw człowieka.

– Staliśmy się świadkami podwójnych standardów w ocenie zbrodni przeciwko ludności cywilnej w południowo-wschodniej Ukrainie. Władze, wojskowi  naruszyli podstawowe prawa człowieka – prawo do życia i nietykalności osobistej. Ludzie tutaj są poddani torturom, przemocy, poniżającym karom i dyskryminacji – powiedział Władimir Putin, prezydent Rosji.

Ostatni raz prezydenci Ukrainy i Rosji spotkali się 26 sierpnia w Mińsku.

 

TV Trwam News

drukuj