fot. PAP/Marcin Bielecki

Szczecin: Obraz Matki Bożej Zwycięskiej Królowej Polski z papieskimi koronami

W sobotę w szczecińskiej bazylice św. Jana Chrzciciela uroczyście koronowano obraz Matki Bożej Zwycięskiej Królowej Polski. Msza św., której przewodniczył ks. abp Wojciech Polak zgromadziła m.in. przedstawicieli rządu i tłumy wiernych.

„Zgromadziliśmy się dziś w szczecińskiej bazylice św. Jana Chrzciciela, aby za chwilę w uroczystym akcie koronacji obecnej tutaj od 1959 r. łaskami słynącej kopii cudownego jasnogórskiego wizerunku wypowiedzieć naszą miłość i naszą cześć dla matki i królowej” – powiedział ks. abp Polak do licznie zgromadzonych w świątyni i poza nią wiernych.

Jak dodał, „same dzieje namalowania tego cudownego obrazu, dzieje przybycia prawie już 60 lat temu z woli Prymasa Tysiąclecia do Szczecina pokazują na jakiś szczególny związek z Jasną Górą zwycięstwa”.

„Zapraszając mnie na tę uroczystość wasz biskup, ks. abp metropolita szczeciński przypomniał mi, że w tym kościele w bazylice św. Jana Chrzciciela już od 1890 r. trwał kult Matki Boskiej Zwycięskiej. Wprowadzenie zaś obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, nie tylko więc nawiązuje do trwającego tutaj można już mówić od wieku kultu, ale go dodatkowo ożywia i nadaje mu nową treść” – zaznaczył ks. abp Polak.

„Dzisiejsza koronacja papieskimi koronami poświęconymi na pl. Św. Piotra przez papieża, o ile więc postaramy się dobrze zrozumieć i dobrze przeżyć może dziś tak, jak przed prawie 60 laty nam wszystkim doświadczyć dodatkowego ożywienia i uchwycić nową treść” – podkreślił. Po kazaniu ks. abp Polak w milczeniu dokonał aktu koronacji obrazu.

Projekt koron królewskich jest oparty na stylizowanych formach lilii andegaweńskich. Motyw pojawia się często w samej konstrukcji koron, a kwiat lilii zdobi często herby i szaty wielu monarchów. Lilia symbolizuje czystość, szlachetność, dziewictwo i niewinność. Korony powstały z darów przekazanych od wiernych i są wykonane ręcznie ze stopu wysokiej próby złota z repusowanymi liliami i emaliowanymi srebrnymi aniołami.

Na uroczystości obecny był m.in. szef MSWiA Joachim Brudziński, a także parlamentarzyści z regionu, władze miasta i województwa. Wierni wypełnili cały kościół. Część z nich obserwowała uroczystość na telebimie ustawionym przed wejściem do świątyni. Tuż po mszy św. list od prezydenta RP Andrzej Dudy odczytała szefowa prezydenckiej kancelarii Halina Szymańska.

„Bywa tak, że pradawny zwyczaj lub gest, budowla, czy dzieło sztuki niosą ze sobą więcej treści, więcej historycznych odniesień i żywych uczuć, niż niejeden traktat lub poemat. Szczególnym tego przykładem jest ikona Maryi czczona od wieków na Jasnej Górze – w miejscu, w którym nawet w najtrudniejszych momentach wojen, niewoli i prześladowań polska modlitwa i śpiew, polska historia i miłość Ojczyzny były stale obecne, stale chronione i przekazywane młodszym pokoleniom. Także dlatego ów słynny obraz – którego kopia z inicjatywy Prymasa Stefana Wyszyńskiego i Episkopatu Polski nawiedza kolejne parafie od czasów obchodów Millenium Chrztu Polski aż po dziś dzień – stał się jednym z ważniejszych symboli przywiązania do naszej wielkiej historii oraz do wartości moralnych i cywilizacyjnych, na gruncie których wyrosła siła polskości oraz polskiej państwowości” – napisał prezydent.

„Dzieje tej peregrynacji oraz trzech kopii obrazu wykonanych przez profesora Leonarda Torwirta – w tym również wizerunku czczonego w szczecińskiej bazylice św. Jana Chrzciciela – tworzą opowieść, dzięki której łatwiej zrozumieć dramatyczne doświadczenia naszego narodu i polskiego Kościoła w okresie zniewolenia”– podkreślił Andrzej Duda.

Jak zauważył, sobotnia uroczystość ma charakter wotum na stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości.

„Obchody tego jubileuszu są wyjątkową okazją, abyśmy wspólnie zamanifestowali radość i dumę z tego wielkiego sukcesu, jaki osiągnęło pokolenie roku 1918. To szczególna pora, abyśmy przekazali sobie wszyscy znak pokoju, abyśmy uznali fakt, że to, co nas łączy, jest daleko większe i ważniejsze od wszelkich dzielących nas różnic i sporów. Wyrażam nadzieję, że kult szczecińskiej Matki Bożej Zwycięskiej Królowej Polski będzie się przyczyniał do umocnienia pokoju społecznego w naszej Ojczyźnie, wzajemnego szacunku między obywatelami Rzeczypospolitej oraz do owocnej współpracy między wszystkimi, którzy tu, w kraju oraz w innych miejscach na świecie myślą i czują po polsku” – dodał prezydent.

PAP/RIRM

drukuj