fot. IPN

Szczecin: Hieronim Dekutowski „Zapora” będzie patronem jednej z ulic

Żołnierz Armii Krajowej, Cichociemny, Hieronim Dekutowski, ps. „Zapora”, będzie patronem jednej z ulic w Szczecinie – zdecydowali we wtorek radni miejscy. Za nadaniem jego imienia projektowanej drodze była większość głosujących.

Za uchwałą głosowało 16 radnych, 3 było przeciw. Trzech wstrzymało się.

„Pan Dekutowski był żołnierzem działającym w Lubelskiem. (…) Jesteśmy dokładnie w poprzek Rzeczpospolitej, po drugiej stronie. Pan Dekutowski miał niewiele z nami wspólnego, ale był niewątpliwie bardzo odważnym i dobrym żołnierzem Armii Krajowej (…) i niestety został zabity przez komunistów. Moja uwaga idzie w tym kierunku, abyśmy w przyszłości, wnosząc nowe propozycje do nazw ulic, myśleli też trochę o naszych bohaterach. Nie żyje iluś bohaterów >>Solidarności<<, którzy byli związani z naszym miastem. (…) Może warto byłoby, żeby i o tych ludziach (pamiętać – PAP)” – powiedział po głosowaniu Paweł Bartnik z Koalicji Obywatelskiej, zaznaczając, że głosował „za”.

Ulica majora Hieronima Dekutowskiego będzie wewnętrzną drogą prywatną, usytuowaną w dzielnicy Zachód. O nadanie jej imienia żołnierza wystąpił deweloper.

Hieronim Dekutowski urodził się 24 września 1918 r. w Dzikowie pod Tarnobrzegiem. Pseudonimy „Zapora” i „Odra” przyjął w marcu 1943 r., po zaprzysiężeniu na Cichociemnego. Siedem miesięcy później przerzucony został na teren Polski i awansowany do stopnia podporucznika rezerwy. Dowodził jedną z kompanii w 9. Pułku Piechoty Inspektoratu AK Zamość. W uznaniu zasług został awansowany na szefa Kedywu Inspektoratu Lublin-Puławy. Podczas akcji „Burza” w Okręgu AK Lublin jego grupa ochraniała sztab Komendy Okręgu, który pozostał w konspiracji po wkroczeniu na Lubelszczyznę wojsk sowieckich.

Na początku 1945 r., zgodnie z postanowieniem Komendy Okręgu AK Lublin, skoncentrował żołnierzy zagrożonych aresztowaniami i rozpoczął przeprowadzanie akcji odwetowych wobec wojsk NKWD i organów władzy ludowej. Pół roku później został awansowany do stopnia majora. Na przełomie 1945 i 1946 r. organizował akcje dywersji i samoobrony na obszarze woj. lubelskiego, rzeszowskiego oraz kieleckiego. W czerwcu 1947 r. Dekutowski zaprzestał akcji zbrojnych i ujawnił się, a we wrześniu 1947 r. wydał swój ostatni rozkaz i przekazał dowództwo kpt. Zdzisławowi Brońskiemu, ps. Uskok.

Zagrożony aresztowaniem, wspólnie z grupą swoich podkomendnych, podjął próbę ucieczki na Zachód. Zorganizowany wyjazd i przerzut za granicę był najprawdopodobniej prowokacją Urzędu Bezpieczeństwa – wszyscy jego uczestnicy zostali aresztowani.

Major Dekutowski po przewiezieniu do więzienia MBP na warszawskim Mokotowie poddany został brutalnemu śledztwu. Wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie został skazany na siedmiokrotną karę śmierci. Bolesław Bierut nie skorzystał z prawa łaski. Przed wykonaniem wyroku Dekutowski podjął jeszcze jedną, nieudaną próbę ucieczki z celi więziennej. Stracony został 7 marca 1949 r. w więzieniu przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.

Wyrok wydany na niego przez władze komunistyczne został unieważniony w maju 1994 r. decyzją Sądu Wojewódzkiego w Warszawie. Dekutowski odznaczony był m.in. Krzyżem Walecznych (1945) oraz pośmiertnie na obczyźnie Krzyżem Orderu Virtuti Militari (1964).

Szczątki Hieronima Dekutowskiego zidentyfikowali naukowcy z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie po ekshumacjach na warszawskich Powązkach w 2013 roku.

PAP/RIRM

drukuj