Szczecin: dowódcy oddziałów ze wschodniej flanki NATO rozmawiali nt. funkcjonowania oddziałów Sojuszu w Polsce

Dowódcy najważniejszych oddziałów ze wschodniej flanki NATO spotkali się dziś w Szczecinie. Konferencja poświęcona była funkcjonowaniu oddziałów Sojuszu w Polsce.

Blisko 60 oficerów odpowiedzialnych za funkcjonowanie wielonarodowych batalionowych grup bojowych spotkało się dziś w Koszarach Bałtyckich, siedzibie Korpusu w Szczecinie. Każda z takich grup liczy około 1000 żołnierzy i jest zintegrowana z wybraną brygadą kraju-gospodarza.

 – Na co dzień współpracujemy z batalionową grupą bojową NATO. Naszym zadaniem jest stworzyć jeden organizm, co robimy za każdym razem, kiedy batalionowe grupy się zmieniają, a co pół roku służą u nas pododdziały. Osiągnęliśmy pełną gotowość podjęcia działań. Szkolenie przebiega zgodnie z planem – podkreśla gen. Jarosław Gromadziński, dowódca XV giżyckiej brygady zmechanizowanej.

Grupy bojowe od 2017 roku stacjonują m.in. w Polsce, Estonii, Litwie i Łotwie.

– To spotkanie jest kolejnym krokiem w zacieśnianiu współpracy między siłami i jednostkami NATO. Nasz wspólny wysiłek i codzienna praca zapewniają bezpieczeństwo nie tylko regionu bałtyckiego, ale i całego Sojuszu. Dzisiaj tutaj, w Szczecinie, spotykają się wszystkie najważniejsze inicjatywy na północno-wschodniej flance NATO – zaznacza dowódca Wielonarodowego Korpusu Północno – Wschodniego w Szczecinie gen. broni Manfred Hofmann.

Jak dodaje gen. broni Manfred Hofmann, grupy bojowe wspierane przez brygady państw gospodarzy są w pełni operacyjne.

– Jeśli jakiekolwiek wrogie działania będą stanowiły zagrożenie dla bezpieczeństwa obywateli Polski, Litwy, Łotwy, czy też Estonii, jeśli nadejdzie taka potrzeba, zareagujemy natychmiast, ponieważ dla NATO zobowiązanie to nie tylko słowa. Stoimy ramię w ramię, jeden za wszystkich, wszyscy za jednego – zapewnia gen. broni Manfred Hofmann.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj