fot. PAP/EPA

Syria: w ostatnich 4 dniach we Wschodniej Gucie zginęło ponad 200 cywilów

W prowadzonych od poniedziałku intensywnych nalotach syryjskich sił rządowych na Wschodnią Gutę, kontrolowaną przez rebeliantów enklawę koło Damaszku, zginęło ponad 200 cywilów, a setki odniosły rany – podało w czwartek Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka.

Tylko w czwartek zginęło tam 58 cywilów; wcześniej informowano o 22 zabitych, w tym dwojgu dzieci.

To już czwarty z rzędu dzień ataków powietrznych sił prezydenta Baszara el-Asada na ten region, zamieszkany przez ok. 400 tys. osób i oblegany przez syryjskie wojska rządowe od 2013 roku.

W poniedziałek zginęło tam 31 osób, we wtorek – 80, a w środę – 38.

Wschodnia Guta znajduje się pod ostrzałem, mimo że w 2017 roku włączona została do wyznaczonych przez Rosję, Iran i Turcję stref deeskalacji. Siły rządowe i ich sojusznicy odcięli również drogi, którymi przemycano do oblężonego regionu żywność i leki.

Dla rebeliantów Wschodnia Guta to obszar o znaczeniu strategicznym. W ostatnich tygodniach reżim Asada oskarżany jest o przeprowadzenie w tym rejonie ataków chemicznych; Damaszek temu zaprzecza.

PAP/RIRM

drukuj