fot. flickr

Synoptycy zapowiadają gwałtowne ochłodzenie w nocy

W nocy z czwartku na piątek temperatura w całym kraju gwałtownie spadnie – lokalnie nawet o kilkanaście stopni w ciągu kilku godzin. Prognozowany na przeważającym obszarze kraju całonocny deszcz sprawi, że drogi i chodniki pokryją się warstwą lodu.

W ostatnich dniach w niemal całej Polsce obserwujemy ocieplenie charakterystyczne dla przesilenia wiosennego. Temperatury sięgają 11 stopni Celsjusza w ciągu dnia. Jednak na dzisiejszą noc synoptycy zapowiadają gwałtowne ochłodzenie.

Według komentarza synoptyka z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego (ICM) Macieja Ostrowskiego od wczesnego wieczora nad Polskę zaczną napływać masy mroźnego arktycznego powietrza. W piątek rano w całym kraju będą już panować temperatury ujemne sięgające nawet -7 stopni Celsjusza. Tak gwałtowne ochłodzenie po opadach deszczu powodować będzie zamarzanie wody na chodnikach i jezdniach. Warunki drogowe będą trudne. Możliwe są również liczne przerwy w dostawie elektryczności spowodowane oblodzeniem przewodów wysokiego napięcia.

Rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Jan Krynicki powiedział PAP, że w związku z gwałtownym obniżeniem temperatury służby utrzymania dróg będą prowadzić wzmożone działania prewencyjne, które mają pozwolić uniknąć oblodzenia.

„Na bieżąco monitorujemy sytuację współpracując z IMGW. Jeżeli otrzymujemy od nich ostrzeżenia, natychmiast wprowadzamy działania mające zapewnić bezpieczeństwo na drodze” – dodał.

Przy pogarszających się warunkach pogodowych policja apeluje o ostrożność.

„Zdejmijmy nogę z gazu. W czasie deszczu opony zimowe radzą sobie gorzej od letnich z odprowadzaniem wody z bieżnika i przy większych prędkościach istnieje prawdopodobieństwo utraty kontroli nad pojazdem. Wyruszając, sprawdźmy przyczepność na drodze, ostrożnie hamując” – powiedział nadkomisarz Radosław Kobryś z biura ruchu drogowego KGP.

W związku z powrotem mrozu Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przypomina, „aby nie pozostawać obojętnym wobec osób bezdomnych, samotnych i innych, które mogą potrzebować pomocy”.

„Gdy temperatura gwałtownie spada, częściej odwiedzamy miejsca, w których można spotkać osoby bezdomne” – powiedział PAP rzecznik prasowy warszawskiej straży miejskiej Jerzy Jabraszko. Dodał również, że nieprzerwanie trwa Akcja Zima jak również dowożenie bezdomnym ciepłych posiłków wspólnie z Caritasem. Od zeszłego roku wraz z Warszawskim Stowarzyszeniem Lekarzy Nadziei i Caritasu straż miejska prowadzi też uliczny patrol medyczny.

PAP/RIRM

drukuj