fot. PAP/Jerzy Muszyński

Świnoujście: odebrano pierwszy ładunek amerykańskiego gazu LNG

W Świnoujściu odbyły się uroczystości odbioru pierwszej dostawy amerykańskiego gazu skroplonego do Polski. Takie dni jak dzisiaj przechodzą do historii – powiedziała premier Beata Szydło.

Premier podkreślała, że taka inwestycja jak gazoport w Świnoujściu „łączy w sobie dwa priorytety polskiego rządu – bezpieczeństwo i rozwój”.

„Takie dni jak dzisiaj przechodzą do historii, bo ten pierwszy transport gazu z USA do Polski na pewno będzie w przyszłości odnotowywany w podręcznikach (…). Ten dzień jest takim symbolicznym dniem, który pokazuje, że Polska rzeczywiście realizuje idee bezpiecznego kraju” – powiedziała premier.

Beata Szydło pogratulowała wszystkim, „którzy przyczynili się do tego, aby dzisiaj można było ten dzień świętować”. Z kolei partnerów z USA zachęcała do „dalszej i bardziej efektywnej współpracy”.

Ładunek na pokładzie Clean Ocean to pierwsza dostawa gazu z terminala Sabine Pass w amerykańskiej Luizjanie nie tylko do Polski, ale i Europy Północnej. Dotąd amerykańskie LNG trafiało wyłącznie na rynki Europy Południowej, m.in. Hiszpanii i Turcji.

W ocenie ministra Macieja Małeckiego z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów kontrakt na dostawy amerykańskiego LNG do terminala w Świnoujściu ma charakter przełomowy.

To jest przełomowe wydarzenie dla polskiego bezpieczeństwa energetycznego. Pierwszy raz w historii gaz LNG ze Stanów Zjednoczonych dociera do naszej części Europy. To jest polskie wybrzeże i polski terminal im. Lecha Kaczyńskiego. Z jednej strony, jest to praktyczne bezpieczeństwo energetyczne Polski, bowiem nie mówimy już o planach czy kontraktach, ale ten gaz jest fizycznie. Tankowiec jest w Świnoujściu i stąd gaz będzie rozprowadzony do polskiej gospodarki. Z drugiej strony, to pokazuje, że Polska ma bardzo ważną pozycję w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi – podkreśla Maciej Małecki.

Terminal LNG jest jednym z najważniejszych elementów systemu bezpieczeństwa energetycznego Polski. Umożliwia odbiór gazu ziemnego drogą morską praktycznie z dowolnego kierunku na świecie.

Jego zdolność regazyfikacyjna wynosi 5 mld m sześc. rocznie, co będzie odpowiadać jednej trzeciej polskiego zapotrzebowania na gaz ziemny.

 

RIRM/PAP/TV Trwam News

drukuj