fot. pl.wikipedia.org

Świętokrzyskie: PiS i SLD porozumiały się nt. koalicji w powiecie koneckim

Radni PiS, SLD i lokalnego komitetu związanego z lewicą utworzą koalicję w powiecie koneckim – powiedzieli w niedzielę PAP lokalni politycy PiS i SLD. Ustalono, że starostą będzie osoba z PiS, a wicestarostą – z SLD.

Pierwszy o porozumieniu PiS i SLD w powiecie koneckim poinformował regionalny dziennik „Echo Dnia”.

W wyborach 21 października PiS uzyskało w 21-osobowej w radzie powiatu koneckiego sześć mandatów, PSL – pięć, SLD-Lewica Razem – cztery, komitet Kreatywna Jedność Powiatu Koneckiego – trzy, komitet Samorządni Ziemi Koneckiej Krzysztof Obratański – dwa, Porozumienie Samorządowe TKN – jeden mandat. Pod względem poparcia głosujących, drugi wynik po PiS (26,92 proc.) miało SLD (19,61 proc.), a trzeci PSL (18,42 proc.). Jednak zasady podziału mandatów dały ludowcom jeden mandat więcej, niż lewicy.

Do tej pory przez trzy kadencje w powiecie koneckim PiS tworzyło koalicję z PSL. W sobotę na temat nowej koalicji porozumieli się radni PiS, SLD i komitetu Kreatywna Jedność Powiatu Koneckiego (tworzą go osoby związane z SLD). Jeżeli te ugrupowania stworzą zarząd powiatu, to w radzie powiatu koalicjanci będą dysponowali głosami 13 z 21 radnych.

Szef PiS w powiecie koneckim Grzegorz Piec pytany w niedzielę przez PAP, co zdecydowało o koalicji z SLD podkreślił – analizując liczbę osób, które poparły w wyborach te dwa ugrupowania – że „wola wyborców”.

„Prawo i Sprawiedliwość miało ok. 10 tysięcy głosów, a zaraz za nami był SLD, z ok. siedmioma tysiącami głosów (…) Aby była stabilna większość, zaprosiliśmy jeszcze komitet Kreatywna Jedność” – dodał Grzegorz Piec.

Tłumaczył, że umowa zakłada, że starostą będzie osoba z PiS, a wicestarostą – z SLD.

Grzegorz Piec podkreślił, że obecni liderzy SLD w powiecie to młodzi ludzie i nie ma już wyraźniej granicy jaka była kiedyś miedzy działaczami prawicowymi i postkomunistami.

„Nie było od góry przekazu, że nie można zawierać sojuszu z tą partią. Myślę, że ludzie oczekiwali tej zmiany. PSL rządził w starostwie od 1998 roku, w różnych konfiguracjach” – dodał.

Szef SLD w powiecie koneckim Robert Plech zaznaczył, że koalicje na szczeblu lokalnym tworzą nie partie, a konkretni radni, którzy startowali z list ugrupowań, często osoby bezpartyjne.

„My podpisujemy umowę z radnymi (…). To jest porozumienie ponad podziałami. Na poziomie powiatowym nie możemy tego upartyjniać, bo to całkiem inaczej działa niż +wojna ugrupowań+ przedstawiana w ogólnopolskich mediach (…) To grupa ludzi, którzy czują potrzebę zmian w powiecie i którzy mają te same założenia, jeżeli chodzi o zmiany (…) Wspólny cel, to +odświeżenie+ powiatu, bo przez ostatnie 12 lat, a w sumie 20, to PSL rządził lub współrządził” – podkreślił.

Robert Plech dodał, że listę SLD-Lewica Razem w powiecie koneckim poparło blisko 20 proc. głosujących. Jego zdaniem to głosy nie na partię – bo wówczas, jak ocenił, wynik byłby o wiele słabszy – tylko na znanych lokalnie ludzi.

Wiceprzewodniczący SLD, szef świętokrzyskich struktur ugrupowania Andrzej Szejna podkreślił w rozmowie z PAP, iż SLD przyjęło, że nie wchodzi w żadne koalicje z PiS na poziomie sejmików wojewódzkich, ale o koalicjach na poziomie powiatów decydują struktury powiatowe.

„Pragnę przypomnieć, że przez 12 lat w powiecie koneckim rządziła koalicja PiS-PSL, a przez ostatnie cztery lata w powiecie ostrowieckim (woj. świętokrzyskie) koalicji PiS-PO. Dlatego prawo do zwierania koalicji przez powiatowe struktury jest dla mnie zupełnie naturalne. Koalicja Obywatelska, która mogłaby być dla nas partnerem nie uzyskała żadnego mandatu w powiecie koneckim” – zaznaczył Szejna.

Pierwsza sesja Rady Powiatu Koneckiego, podczas której będzie wybierany zarząd powiatu i starosta konecki, odbędzie się po 16 listopada.

PAP/RIRM

drukuj