fot. zik.ua

Ukraina: Ambasador Jan Piekło złożył listy uwierzytelniające

Nowy ambasador Polski na Ukrainie Jan Piekło złożył listy uwierzytelniające na ręce prezydenta Petra Poroszenki. Po ceremonii powiedział polskim dziennikarzom, że jego misja „jest kontynuacją polityki wszystkich dotychczasowych rządów polskich” wobec Ukrainy.

„Moja misja na Ukrainie jest kontynuacją polityki wszystkich dotychczasowych rządów polskich wobec tego kraju; jest to wspieranie integracji Ukrainy z Unią Europejską i dobra współpraca dwustronna” – zadeklarował Jan Piekło.

Ambasador ocenił, że Polska ma w Ukrainie sąsiada, który jest wiarygodny, demokratyczny i gotów zaangażować się w budowę europejskiego systemu bezpieczeństwa. Podkreślił, że mimo trudnych polsko-ukraińskich sporów o historię – w naszych stosunkach jest wiele pozytywów.

„Jest to wspólna deklaracja pamięci i solidarności, która została przyjęta (20 października) przez dwa parlamenty (Polski i Ukrainy). Deklaracja bardzo ważna, która, zdaje się, niekoniecznie spodobała się naszemu wschodniemu sąsiadowi, Rosji” – zaznaczył Jan Piekło.

Ambasador odniósł się też do odwołania zaplanowanego w Kijowie pokazu film „Wołyń” reżysera Wojciecha Smarzowskiego, który nie doszedł do skutku ze względu na sugestie ukraińskiego MSZ; ministerstwo zaleciło, by prezentację przełożyć w trosce o porządek publiczny. Jan Piekło przekazał jednak, że strona ukraińska deklaruje, iż jest zainteresowana pokazaniem tego filmu, i będą prowadzone rozmowy na ten temat.

Ambasador wskazał jednocześnie, że utrzymuje się dialog historyków polskich i ukraińskich, którzy w środę zakończyli w Kijowie trzydniowe obrady Forum Historyków.

„Jest to proces, który cały czas trwa. Nie da się rzeczy, które kiedyś nas dzieliły, tak od razu zamieść pod dywan i załatwić. Ten proces ma swoją dynamikę i nie jest to dynamika negatywna” – oświadczył nowy ambasador.

Jan Piekło zadeklarował, że jako ambasador Polski na Ukrainie będzie też dbał o interesy mieszkającej w tym kraju społeczności polskiej.

„To zawsze jest priorytet. Ważne jest, żeby próbować pracować z Polonią w taki sposób, by mogła ona wspierać wizerunek Polski w kraju, w którym żyje. To jest założenie, które powinniśmy bardziej intensywnie realizować” – powiedział Jan Piekło w rozmowie z polskimi dziennikarzami.

Wcześniej Polskę w Kijowie reprezentował ambasador Henryk Litwin.

PAP/RIRM

drukuj