fot. flickr.com

Iran zamknął granicę z irackim Kurdystanem

Iran zamknął swą granicę z irackim Kurdystanem – poinformował rzecznik irańskiego MSZ, cytowany dziś przez agencję Tasnim. Odbywające się tego dnia referendum niepodległościowe na terenach kontrolowanych przez Kurdów w Iraku nazwał „nielegalnym”.

„Na prośbę irackiego rządu zamknęliśmy granicę lądową i powietrzną” z irackim Kurdystanem – oświadczył rzecznik Bahram Ghasemi.

Już w niedzielę irańskie władze ogłosiły wstrzymanie wszystkich irańskich połączeń lotniczych z miastami Irbil i As-Sulajmanijja, a także wszystkich połączeń z irackiego Kurdystanu przez Iran.

„Iran jest przywiązany do integralności terytorialnej, suwerenności narodowej i demokratycznej ewolucji Iraku, a wszystkie działania sprzeczne z tymi zasadami (…) mogą wszystkim, a zwłaszcza Kurdom, zaszkodzić” – oświadczył rzecznik irańskiego MSZ.

Od rana na terenach kontrolowanych w Iraku przez Kurdów trwa referendum niepodległościowe, organizowane przez autonomiczny regionalny rząd Kurdystanu.

Podczas rozmowy telefonicznej w niedzielę wieczorem z premierem Iraku Hajdarem Dżawadem al-Abadim prezydent Iranu Hasan Rowhani wyraził po raz kolejny swojej poparcie dla władz centralnych w Bagdadzie.

„Islamska Republika Iranu w pełni popiera iracki rząd centralny” – oświadczył prezydent Iranu. Podkreślił, że Teheran sprzeciwia się wszelkim działaniom wymierzonym w integralność terytorialną, czy jedność Iraku – podała oficjalna irańska agencja prasowa Irna.

Iran, podobnie jak Turcja i Syria oraz władze w Bagdadzie, sprzeciwia się niepodległości irackiego Kurdystanu. Władze tych krajów, w których mieszka liczna mniejszość kurdyjska, obawiają się nasilenia tendencji separatystycznych.

PAP/RIRM

drukuj