fot. twitter.com/MGMiZS_GOV_PL

,,Dar Młodzieży” wypłynął z Londynu

,,Dar Młodzieży” wypłynął z Londynu i zmierza do Polski. Rejs zakończy się 28 marca, kiedy to statek zacumuje w Gdyni.

Obecny na pokładzie „Daru Młodzieży” reporter TV Trwam Konrad Janik opowiedział o atmosferze panującej na pokładzie statku.

– Większość rejsowiczów odlicza dni do powrotu do Polski, do macierzystego portu ,,Daru Młodzieży” w Gdyni. Obecna załoga płynie bez zmiany od końca stycznia z Panamy, dlatego ta chęć powrotu jest całkowicie zrozumiała. W ostatnim etapie – od Azorów do Londynu -rejsowicze musieli zmierzyć się z wysokimi falami i silnym wiatrem. Nie wiadomo jak będzie teraz Póki co płyniemy jeszcze Tamizą, więc woda jest spokojna. Rejsowicze mówią, że na Morzu Północnym, może już nieco pobujać statkiem. Tego jak będzie na Bałtyku nie wiadomo. Mówi się, że Morze Bałtyckie lubi zaskakiwać – mówił Konrad Janik.  

Reporter TV Trwam poinformował, że jest to już ostatni etap rejsu ,,Daru Młodzieży” dookoła świata.

– ,,Dar Młodzieży” wypłynął 20 maja 2018 roku z portu w Gdyni. Odwiedził m.in. Kopenhagę, Teneryfę, Dżakartę, Singapur, Osakę, Los Angeles i Panamę. ,,Dar Młodzieży” płynie już do Polski, a w Gdyni zacumuje 28 marca – relacjonował Konrad Janik.

Konrad Janik/TV Trwam News/RIRM

drukuj