fot. flickr.com

Susza zagrożeniem dla zbiorów. Potrzebna szybka reakcja rządu

Dziś w Sejmie politycy Prawa i Sprawiedliwości będą pytać przedstawiciela resortu rolnictwa o to, na jakim etapie jest przydzielanie pomocy poszkodowanym gospodarzom. Domagają się oni od rządu szybkich działań związanych z klęską suszy na terenie kraju.

Obecnie najgorzej przedstawia się sytuacja w województwach kujawsko-pomorskim, wielkopolskim, a także północnej części Mazowsza.

Poseł Henryk Kowalczyk z sejmowej komisji rolnictwa zwraca uwagę, że powinny być powołane komisje do szacowania szkód. Polityk dodaje, że rząd PO–PSL nie wypracował dobrego długofalowego rozwiązania tego typu sytuacji.

– Tutaj nic się nie dzieje. Samorządowcy skarżą się, że wojewodowie działają opieszale. Za chwilę będzie moment taki, że zboże się zetnie i nie będzie nikt w stanie oszacować, jakie były straty, bo po zebraniu jest to niemożliwe. Więc niezwykle potrzebna jest szybka reakcja rządu. Przypominamy o ubezpieczeniach, które ten rząd całkowicie ignoruje od wielu lat, bo tak naprawdę to powinny być ubezpieczenia z dobrą dotacją z budżetu państwa na odpowiednim poziomie reasekuracji dla zakładów ubezpieczeniowych i z dobrą składką, a nie takie zaporowe jak teraz – apeluje poseł Henryk Kowalczyk.

Instytut Upraw, Nawożenia i Gleboznawstwa informuje, ze zagrożenie suszą rolniczą wystąpiło dla zbóż jarych, ozimych, rzepaku a także tytoniu od 11 maja do 10 lipca.


TV Trwam News/RIRM

drukuj