fot. PAP/EPA

Susza nęka mieszkańców Afryki

Katastrofalna susza w Afryce Wschodniej. Ponad osiemnaście milionów ludzi nie ma dostępu do wody i żywności.

W wielu miejscach regionu znacząco obniżył się poziom wód gruntowych. Wysychają studnie. Brakuje wody, żywności, ceny rosną. Cierpią mieszkańcy Sudanu Południowego, Somalii i Etiopii.

– Kiedy zaczęła się susza miałam 200 owiec i kóz, siedem osłów, osiem wielbłądów i 15 sztuk bydła. Wędrowaliśmy przez pustynię od jednej wioski do drugiej przez trzy miesiące. Prawie wszystkie moje zwierzęta zdechły, zostały mi tylko dwa osły – powiedziała mieszkanka Etiopii.

W Zimbabwe ogłoszono stan klęski żywiołowej. Prawie milion dzieci we wschodniej i południowej części kontynentu afrykańskiego z powodu niedożywienia potrzebuje leków gdyż grozi im śmierć.

– Moja córka jest chora, ma biegunkę i gorączkę, była badana pod kątem niedożywienia. Została zdiagnozowana, teraz rozpocznie się leczenie – powiedziała matka chorej dziewczynki.

Na trudną sytuacje w Afryce złożyły się dwa lata nieregularnych opadów deszczu i działanie prądu równikowego El Niño.

TV Trwam News

drukuj