fot. PAP/EPA

Sukces irackiej armii w walce z IS

Armia iracka wspierana przez szyickie milicje odbiła z rąk bojowników dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie (IS) kluczowe dzielnice miasta Bajdżi, na którego obrzeżach znajduje się strategicznie ważna rafineria – poinformowali w niedzielę iraccy dowódcy. 

Dowódca podlegających irackiemu MSW sił szybkiego reagowania, generał Nasir al-Fartusi, powiedział państwowej telewizji, że flagę Iraku wzniesiono nad miejscowym budynkiem rządowym, a żołnierze posuwają się naprzód w innych częściach miasta.

Rzecznik połączonego dowództwa operacyjnego gen. Saad Maan Ibrahim dodał, że siły rządowe obecnie kontrolują centrum Bajdżi, co określił jako „ważne zwycięstwo”. „Wróg poniósł klęskę i ciężkie straty. Liczymy, że całe miasto zostanie oczyszczone (z bojowników) w ciągu kilku dni” – dodał w rozmowie z agencją AP.

Wojsko nie odniosło się do sytuacji przy samej rafinerii, położonej na przedmieściach Bajdżi. Maan powiedział jedynie, że odbicie miasta pomoże irackim siłom rządowym skuteczniej zabezpieczyć ten ważny obiekt. Rafineria w Bajdżi jest w stanie produkować 300 tys. baryłek paliwa dziennie, co pokrywa połowę krajowego zapotrzebowania.

Bajdżi, ok. 250 km na północ od Bagdadu, padło pod naporem IS podczas błyskawicznej ofensywy, przeprowadzonej przez islamistów blisko rok temu. Sama rafineria pozostaje przedmiotem starć. Bajdżi jest strategicznie ważne także dlatego, że leży na drodze do zajętego przez IS Mosulu, drugiego pod względem wielkości irackiego miasta.

Irackie i kurdyjskie siły zbrojne, wspierane z powietrza przez samoloty międzynarodowej koalicji dowodzonej przez USA, w wielu częściach Iraku zdołały odbić terytoria opanowane przez dżihadystów; w kwietniu odzyskały kontrolę nad położonym na północy miastem Tikrit. Jednak w maju IS odniosło ważne zwycięstwo, zdobywając Ramadi, stolicę prowincji Anbar na zachodzie kraju.

Państwo Islamskie od ubiegłego roku podbiło rozległe terytoria w Iraku i sąsiedniej Syrii, proklamując na nich sunnicki kalifat. Dochody z przemytu ropy wykorzystuje do finansowania dużej części swojej działalności.

PAP/RIRM

drukuj