fot. sxc.hu

Straż pożarna ostrzega: sprawdzajmy instalacje kominowe!

Już dwie osoby od początku sezonu grzewczego zatruły się czadem. Strażacy odnotowali aż 342 zdarzenia związane z tlenkiem węgla. Dlatego też przypominają o sprawdzeniu stanu technicznego instalacji kominowych.

Tlenek węgla jest gazem silnie trującym, bezbarwnym i bezwonnym. Do zaczadzenia może dojść nawet pomimo sprawnej instalacji, wtedy, kiedy zasłaniamy kratki wentylacyjne taśmą lub kartonem oraz zapominamy o kontrolnym wietrzeniu mieszkania – mówi Paweł Frątczak, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej.

– Aby ustrzec się przed zatruciem tlenkiem węgla, najlepiej jest zamontować w naszym mieszkaniu czujkę tlenku węgla. Jest to urządzenie, które w przypadku nawet niewielkiej ilości gazu – którego nie widzimy i nie czujemy – wysyła sygnał akustyczny informujący, że doszło do emisji tlenku węgla – wyjaśnia Paweł Frątczak.

Rzecznik PSP przypomina też o objawach towarzyszących zatruciu tlenkiem węgla i radzi, jak w takiej sytuacji się zachować.

– Kiedy widzimy, że dana osoba zaczyna się źle czuć i ma mdłości, wtedy może być to symptom, że mogło dojść do emisji tlenku węgla. W takim przypadku jak najszybciej powinniśmy przewietrzyć pomieszczenie, ewakuować z zagrożonej strefy taką osobę, wezwać służby ratownicze i przystąpić do udzielania pierwszej pomocy – tłumaczy Frątczak.

Obowiązek sprawdzenia stanu technicznego instalacji grzewczych należy do zarządców oraz właścicieli mieszkań, jednak kiedy próbują się oni od tego uchylić, należy samemu zadbać o przeprowadzenie takiej kontroli.

Straż pożarna apeluje, aby w razie zagrożenia lub podejrzenia ulatniania się czadu, dzwonić pod numer alarmowy 112.

RIRM

drukuj