fot. flickr.com

Straż miejska zajmuje się najczęściej wykroczeniami wyłapanymi przez fotoradary

Z raportu MSW o działalności straży miejskiej wynika, że strażnicy przeprowadzili 2,6 mln interwencji. W sprawach dotyczących kierowców złapanych przez fotoradary, ale też odnośnie złego parkowania było to łącznie blisko 1 mln 800 tys.

Funkcjonariusze wlepili 1 mln 300 tys. mandatów na ponad 204 mln zł.

Od dawna mamy do czynienia z patologią w systemie, rząd jednak nic z tym nie robi – mówi poseł Krzysztof Tchórzewski, wiceszef Sejmowej Komisji Infrastruktury.      

– Powstała bardzo zła rzecz, bo tego prawa ruchu drogowego, które jest bardzo ważne, biorąc pod uwagę miliony samochodów Polacy nie traktują, jako swoje. Polacy nie czują obowiązku, żeby się do niego jakoś dostosowywać. To znaczy, że nawet w tych miejscach, gdzie prawo jest słuszne obywatele nie przyjmują go, jako swego. Powstała straszliwa patologia bardzo szkodliwa dla nas wszystkich. Trzymanie się tego bardzo mocno mimo stawiania na wielu komisjach sejmowych przez nasz klub PiS, żeby jednak odchodzić od tych rzeczy. To wszystko nie odnosiło skutku, powstała w tej dziedzinie bardzo patologiczna sytuacja i odpowiedzialny za to jest rząd PO – PSL – powiedział poseł Krzysztof Tchórzewski.

Według raportu MSW tylko dzięki fotoradarom strażnicy ujawnili prawie milion wykroczeń i wystawili mandaty na ponad 130 mln zł.

Nadużycia ma powstrzymać nowe prawo, które od stycznia 2016 r. uniemożliwi strażnikom korzystanie z fotoradarów stacjonarnych i przenośnych.

RIRM

drukuj