fot. flickr.com

Strajk nauczycieli na Słowacji

Część słowackich nauczycieli podjęła w poniedziałek strajk, domagając się wyższych płac, czemu towarzyszą demonstracje uliczne. Akcję protestacyjną poparła tylko stosunkowo niewielka grupa pedagogów; według organizatorów zamknięto ok. 300 szkół.

Premier Słowacji Robert Fico oświadczył pod koniec ubiegłego tygodnia, że jego rząd przed marcowymi wyborami parlamentarnymi nie spełni wysuwanych przez nauczycieli postulatów.

Według kierującej obecnym protestem Inicjatywy Nauczycieli Słowackich (ISU) w następstwie strajku zostało w poniedziałek zamkniętych około 300 szkół, nie licząc tych, które funkcjonują w ograniczonym trybie. Na Słowacji jest łącznie 5 900 szkół zatrudniających 89 tys. nauczycieli.

Strajk oficjalnie rozpoczęto przed południem, kiedy to setki pedagogów zgromadziły się na demonstracji w Bratysławie. ISU twierdzi, że protest popiera 11,5 tys. nauczycieli z ponad 730 szkół.

Do strajku nie przyłączył się największy w branży pedagogicznej Związek Zawodowy Pracowników Oświaty i Nauki na Słowacji, który podobną akcję zorganizował ponad trzy lata temu. Związki zawodowe przerwały jesienią 2012 roku swój strajk bez uzyskania zgody władz na wszystkie stawiane im postulaty. Liczba uczestniczących w strajku szkół malała wtedy z dnia na dzień.

PAP/RIRM

drukuj