fot. wikipedia.org

Steinmeier: Polska nie ma prawa domagać się od Niemiec reparacji wojennych

Polska nie ma żadnych podstaw do domagania się od Niemiec reparacji w związku z II Wojną Światowąpowiedział szef niemieckiego MSZ Frank-Walter Steinmeier. Na opinię ministra, zawartą w piśmie do wiceprzewodniczącego Bundestagu, powołuje się tygodnik „Der Spiegel”.

Steinmeier twierdzi, że kwestia reparacji jest „prawnie i politycznie zamknięta”. Jego zdaniem Polska, przyłączając się 24 sierpnia 1953 roku do sowieckiej rezygnacji z odszkodowania, potwierdziła swoje stanowisko w tej sprawie.

Prof. Wojciech Polak, historyk, wskazuje, że o wszelkich uzgodnieniach podpisywanych w tym czasie decydował w imieniu Polski Związek Sowiecki. Jak zaznacza, nie były to decyzje suwerennego i wolnego państwa.

– W dodatku analiza prawna tego rzekomego zrzeczenia się reparacji wskazuje na to, że wcale nie było to zrzeczenie się i ten problem jest ciągle aktualny. Jest to przykre. Od lat mówi się o pojednaniu polsko-niemieckim. Robi się wiele realnych kroków w tym kierunku: jest wymiana młodzieży, są rozmaite organizacje, są wspólnie wydawane pisma, jest masa deklaracji. Jednak z drugiej strony za tym idą fakty – bardzo przykre fakty. Niemcy, wykorzystując swoją potęgę gospodarczą, traktują nas często w sposób lekceważący. A my – zwłaszcza w ciągu tych ośmiu lat rządów PO – niestety na to przystawaliśmy – zwraca uwagę prof. Wojciech Polak.

W grudniu ubiegłego roku prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński potwierdził, że sprawa reparacji niemieckich nie została nigdy załatwiona i w sensie prawnym ten postulat jest wciąż aktualny.

Chodzi o odkrycie przez dr. Grzegorza Kostrzewę-Zorbasa faktu, że polska rezygnacja z odszkodowań nigdy nie została zarejestrowana przez odpowiedni organ rejestracji ONZ.

RIRM

drukuj