fot. PAP/EPA

Steinmeier lepszy dla socjaldemokratów

Wybór Franka Waltera Steinmeiera umocnił pozycję socjaldemokratów przez zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi w Niemczech – powiedział europoseł prof. Zdzisław Krasnodębski. Niemieckie Zgromadzenie Federalne wybrało wczoraj byłego szefa Ministerstwa Spraw Zagranicznych na 12. prezydenta Niemiec.

Frank Walter Steinmeier był wspólnym kandydatem partii CDU/CSU oraz SPD, które tworzą koalicję rządową i już wcześniej jego wybór uważano za niemal przesądzony.

W przemówieniu po ogłoszeniu wyników wyborów prezydent elekt zapowiedział, że będzie bronił fundamentów Europy, którymi są wolność i demokracja.

Według europosła Zdzisława Krasnodębskiego nowy prezydent wiele razy głosił poglądy, które mogą niepokoić Polaków.

Zgłaszał dwie takie rzeczy, które charakteryzują Jego postawę i które niekoniecznie podzielamy. Z jednej strony wykazują skłonność do budowy Europy, trochę mniejszej i opartej na ideach socjaldemokratycznych, i tendencjach federalistycznych. Drugą rzeczą są Jego wypowiedzi dotyczące Rosji. Był bardziej skłonny do tego, żeby znieść sankcje i zmienić politykę na łagodniejszą. Można przypuszczać, że nasze typy, wybory potoczą się inaczej. Jeżeli rzeczywiście SPD objęłaby rządy wówczas można się spodziewać polityki niemieckiej przy aprobacie jej prezydenta – powiedział Europoseł.

Frank Walter Steinmeier swoje stanowisko obejmie 18 marca; wówczas kończy się kadencja urzędującego prezydenta Joachima Gaucka, który ze względu na wiek zrezygnował z ubiegania się o reelekcję.

Wybory parlamentarne w Niemczech odbędą się 24 września. Ostatnie sondaże wskazują, że najgroźniejszym kandydatem, który dorównuje poparciem rządzącej kanclerz Angeli Merkel jest kandydat SPD i były przewodniczący PE Martin Schultz.

RIRM

drukuj