fot. PAP/Radek Pietruszka

Stare auta nadal będą mogły jeździć w centrach miast

Nie będzie zakazu wjazdu starych aut do centrów miast. Platforma Obywatelska wycofuje się z kontrowersyjnego pomysłu. Politycy tej partii podnoszą, że pozostało zbyt mało czasu na zmiany. 

Jak informuje portal RMF 24, posłowie PO złożyli poprawkę do własnego projektu, nad którym pracują sejmowe komisje. Uwagę chcą teraz skupić na kwestiach dotyczących ogrzewania domów węglem. Poseł Tadeusz Arkit zapowiedział, że wróci do swojego pomysłu w następnej kadencji.

Poseł Krzysztof Tchórzewski, wiceszef sejmowej Komisji Infrastruktury, przypomina, że PO chcąc wprowadzić te rozwiązania przekonywała, że wymusza to na nas Unia Europejska. W tym kontekście poseł zwrócił uwagę na naciski producentów nowych samochodów.

– Producenci chcą sprzedawać nowe. Dążą do tego, by mieć odpowiednie zyski. Działają w porozumieniu różnych sieci, stowarzyszeń. Ci producenci – polscy i zachodni – wywierali duży nacisk na rząd, na parlamentarzystów, były próby nacisku także na nas – żeby nie protestować. Z punktu widzenia społecznego na razie nie dorośliśmy jeszcze do tego, żeby Polaków zmuszać do zakupu młodszych samochodów. Wyraźnie widać jak pokrętne są PO i PSL. Mówią „nie da się”, „nie wolno”, że „Unia” i inne rzeczy, a gdy zaczynają przegrywać, okazuje się, że wiele rzeczy da się zrobić, i można je zrobić – zaznacza poseł Krzysztof Tchórzewski.

W Polsce aż 71 proc. samochodów ma, co najmniej 10 lat. To dwa razy więcej niż w Niemczech i prawie 3 razy więcej niż w Wielkiej Brytanii czy Belgii.

RIRM

 

drukuj