fot. PAP

Stanowisko marszałka Borusewicza nadużyciem władzy

Stanowisko marszałka Senatu Bogdana Borusewicza jest nadużyciem władzy – powiedział poseł Andrzej Jaworski, przewodniczący Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski. Marszałek zarzucił Episkopatowi złamanie konkordatu.

Przypomnijmy, w liście do ks. abp. Józefa Michalika, przewodniczącego KEP – którego treść ujawniła jedna z gazet – marszałek Senatu zarzucił Episkopatowi złamanie konkordatu. W taki sposób ocenił wydane przez księży biskupów stanowisko w obronie TV Trwam. Stwierdził, że „konkordat nie przyznaje KEP uprawnień do uczestniczenia w charakterze współdecydenta czy nadzorcy w jakiejkolwiek sprawie objętej władztwem państwa”.

Poseł Andrzej Jaworski zwraca uwagę, że zapisy konkordatu w żaden sposób nie ograniczają możliwości polskich kapłanów i biskupów w kwestii wypowiedzi w sprawach dotyczących funkcjonowania naszej ojczyzny.

– To jest wolność obywatelska, która nie może być ograniczana ani przez żaden przepis, ani przez żadną umowę. Niezrozumiałość tej sprawy ze strony marszałka Borusewicza budzi moje olbrzymie zdziwienie. Wielokrotnie nie tylko polscy obywatele, ale obywatele innych państw – przypomnę chociażby stanowisko Stanów Zjednoczonych – krytykują brak postaw wolnościowych w RP, zwłaszcza jeśli chodzi o nieprzyznanie TV Trwam miejsca na multipleksie – powiedział pos. Andrzej Jaworski

Nie możemy się zgodzić na dyskryminację księży biskupów – dodał poseł Jaworski. Zapowiedział, że w przyszłym tygodniu parlamentarne zespoły, w tym do spraw przeciwdziałania ateizacji Polski poruszą sprawę listu marszałka Bogdana Borusewicza.

– Wystąpienie marszałka Borusewicza jest nadużyciem władzy. W Sejmie mamy kilka połączonych zespołów, które bardzo mocno przestrzegają wartości chrześcijańskich. Podczas najbliższego posiedzenia także ten temat będziemy chcieli poruszyć. Politycy partii rządzącej zbyt często próbują ograniczać prawa obywatelskie części naszych obywateli zwłaszcza naszych kapłanów, naszych biskupów. To dyskryminacja naszych obywateli. Nie możemy się na to godzić – dodał pos. Andrzej Jaworski.

Suchej nitki na opinii marszałka Senatu nie pozostawił ekspert prawa konkordatowego ks. prof. Wojciech Góralski z UKSW. Tezom marszałka – jak stwierdził – brak podstaw merytorycznych, co pozwala dostrzec w nich daleko idącą nadinterpretację art. 1 konkordatu.

Ks. prof. przypomniał, że zasada niezależności i autonomii nie oznacza, że Kościół nie może spełniać właściwej mu funkcji niezależnego autorytetu moralnego w kształtowaniu postaw społecznych w duchu poszanowania podstawowych wartości ludzkich.

Dodał, że nie oznacza również pozbawienia Go pełnej swobody w głoszeniu wiary, w upowszechnianiu swojej nauki społecznej, a także w wydawaniu oceny moralnej we wszystkich kwestiach. Gdy chodzi o oświadczenie KEP ws. wniosku Fundacji Lux Veritatis, to stanowiło ono wyraz żywego zainteresowania wymienionego gremium doniosłą dla Kościoła w Polsce sprawą.  WIĘCEJ 

RIRM

drukuj