(fot. PAP)

Sprzedaż siedziby IPN-u sparaliżuje służby specjalne ?

Prezes IPN powiadomi Najwyższą Izbę Kontroli w sprawie sprzedaży głównej siedziby IPN w Warszawie. Utrata tego budynku oznacza bowiem paraliż Instytutu i stratę 17 mln zł, jakie Skarb państwa włożył w remont placówki. PiS domaga się informacji premiera oraz kontroli NIK w tej sprawie.

Siedziba IPN przy ul. Towarowej 28 w Warszawie należała do spółki Ruch, która została sprywatyzowana. W miniony piątek budynek został sprzedany spółce GHN.

„Była prowadzona szeroka korespondencja z ministrem skarbu, w późniejszym okresie z ministrem finansów i tutaj pojawiła się na początku roku możliwość wykupu tego budynku na kwotę 30 mln zł., którą zaproponował ruch.  Ministerstwo finansów nie reagowało jednak na pisma IPN. Kwestią zasadniczą był czas a tego czasu już nie starczyło i ruch sprzedał ten budynek. My w chwili obecnej przygotowujemy dokumentację całej sprawy związanej z tym budynkiem. Na podstawie tej dokumentacji powstanie raport za lata 2000 – 2012 następnie raport ten zostanie przekazany prezesowi NIK” – powiedział Andrzej Arseniuk, rzecznik Instytutu.

Nieznane są plany nowego właściciela budynku. Instytut obawia się, że mogą one okazać się rozbieżne, co doprowadzi do paraliżu m.in. procesu lustracji.

„W dalszej perspektywie oznaczać to będzie konieczność opuszczenia centrali przez IPN. To opuszczenie siedziby bez wątpienia będzie wiązało się z paraliżem pracy IPN na poziomie tego co się dzieje w centrali z racji lokalizowania tutaj znacznej części archiwów Instytutu” – dodaje Andrzej Arseniuk.

To politycznie celowe działanie, zmierzające do likwidacji IPN – powiedział poseł Mariusz Błaszczak, przewodniczący Klubu Parlamentarnego PiS. Dodał, że premier po raz kolejny oszukał. Mówił, że jest za lustracją, tymczasem czyny przeczą tym słowom.

„Premier Tusk nie robi tego wprost, robi to pośrednio, ale robią to jego urzędnicy, jego ministrowie dlatego że to jest sprawa ministra skarbu, ministra finansów i premiera Donalda Tuska. Oni ponoszą odpowiedzialność za to co dzieje się z IPN. Mamy do czynienia z olbrzymią niegospodarnością w tej sprawie, ale przede wszystkim realizowany jest scenariusz polityczny zmierzający do tego, żeby instytucję niezależną, instytucję, którą udało się w III Rzeczypospolitej zlikwidować” – podkreśla poseł Mariusz Błaszczak.

Na niegospodarność rządu w tej sprawie wskazał także poseł Zbigniew Kuźmiuk, członek sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Powiedział, że podczas prac nad budżetem na 2012 r. IPN większość koalicyjna PO-PSL usunęła zapis dotyczący przeznaczenia 10 mln zł na pierwszą ratę wykupu budynku Instytutu w Warszawie.

„Niestety szef IPN został zmuszony do zgłoszenia autopoprawki. W prawdzie tych wydatków inwestycyjnych na zakup budynku nie wykreślił, ale zrobiła to większość koalicyjna, dokładnie posłowie Platformy mimo takiego uzasadnienia tych wydatków. Przy okazji dojdzie do utraty poważnych pieniędzy publicznych. IPN przez te kolejne lata wyłożył na modernizację tego budynku, na jego przystosowanie do specjalnych potrzeb IPN ok. 17 mln zł. Te urządzenia, które znalazły się w tym budynku jeżeli dadzą się w części wymontować to oczywiście będą one już nieprzydatne. 17 mln zł. publicznych pieniędzy zostanie zmarnowanych” – powiedział poseł Zbigniew Kuźmiuk.

Ale to nie wszystkie pieniądze, jakie straci Skarb Państwa, w związku ze sprzedażą budynku IPN –akcentuje poseł.

„Nowy właściciel ruchu, ponieważ w 2000 roku pomiędzy ruchem i skarbem państwa było podpisane porozumienie o przekazanie ruchowi nieruchomości zamiennej i skarb państwa z tej umowy się nie wywiązał się i złożył do sądu pozew o kwotę 41 mln zł. odszkodowania za niewywiązanie się z tej umowy razem z odsetkami ustawowymi. Sumarycznie, cała operacja związana z budynkiem IPN będzie najprawdopodobniej kosztowała Skarb Państwa ok. 70 mln zł. straconych pieniędzy” – dodaje poseł Zbigniew Kuźmiuk.

Dlatego poseł Mariusz Błaszczak zapowiedział złożenie odpowiednich wniosków o wyjaśnienie i kontrolę tej sprawy.

„W imieniu Klubu Parlamentarnego PiS złożyłem wniosek do marszałek Sejmu, pani Ewy Kopacz o to, żeby najbliższe posiedzenie Sejmu, porządek obrad został rozszerzony o punkt dotyczący informacji premiera Donalda Tuska na temat sytuacji IPN i na temat możliwości i pomysłów rządu w sprawie rozwiązania tego zasadniczego problemu. Zwrócimy się do NIK o zbadanie tej sprawy. Mamy do czynienia z niegospodarnością rządu Donalda Tuska. Lekką ręką marnotrawione są pieniądze publiczne a także jako przewodniczący Komisji do spraw Kontroli Państwowej zwrócę się do prezydium komisji żeby Komisja zajęła się tą sprawą” – akcentuje poseł Mariusz Błaszczak.

Były członek Kolegium IPN, prof. Mieczysław Ryba podkreśla, że ta sytuacja wpisuje się w logikę działań służących ostatecznie likwidacji tej Instytucji.

„Oczywiście, że można powiedzieć, że mamy do czynienia z nieroztropnością Ministerstwa Finansów, ja jestem jednak przekonany, że to wpisuje się w pewną logikę działań, które maja na celu pacyfikowanie tej instytucji. Pozbawienie siedziby doprowadzić musi do paraliżu działania i wtedy się powie, że ten instytut nic nie robi. Zredukujmy wobec tego wydatki na instytut, a później mniejsze wydatki spowodują obniżenie aktywności i w końcu dojdzie do naturalnej likwidacji Instytutu. W moim przekonaniu wpisuje się to w pewien cel założony na samym początku, że ta instytucja nie powinna funkcjonować ponieważ komuś jest niewygodna” – powiedział prof. Mieczysław Ryba.

 

Wypowiedź Andrzeja Arseniuka:

Audio MP3
Pobierz

Wypowiedź posła Mariusza Błaszczaka:

Audio MP3
Pobierz

Wypowiedź posła Zbigniewa Kuźmiuka:

Audio MP3
Pobierz

Wypowiedź prof. Mieczysława Ryby:

Audio MP3
Pobierz
drukuj