fot. pl.wikipedia.org

Sprzeciw wobec amerykańskiej Ustawy 447

Ugrupowanie Kukiz’15 złożyło w Sejmie uchwałę, która wzywa rząd do zajęcia oficjalnego stanowiska ws. amerykańskiej Ustawy 447. Jak mówił lider ugrupowania Paweł Kukiz, nikt nie otrzyma od Polski pieniędzy za straty poniesione podczas Holocaustu.

Amerykańska Ustawa 447 z 2018 r. wzywa do zwrotu dawnym właścicielom żydowskiego mienia utraconego w czasie Holocaustu.

– Chcą wziąć te pieniądze, które właściwie się w tej chwili nikomu się nie należą, mówiąc kolokwialnie, bo po prostu nie pozostawiono spadkobierców i chcą je w jakiś sposób wykorzystać – mówił w RMF lider Kukiz’15 Paweł Kukiz.

Jego ugrupowanie złożyło w Sejmie projekt uchwały, która ma zobowiązać rząd do oficjalnego stanowiska w sprawie Ustawy 447.

– Polski rząd zobowiązał by się, że „Polska nigdy nie przekaże żadnym podmiotom ani grosza odszkodowań za bezspadkowe mienie ofiar II wojny światowej i Holocaustu” – akcentował lider Kukiz’15.

Taka uchwała nie jest jednak konieczna – wskazał prawnik Marcin Jakóbczyk.

– Tak naprawdę państwa polskiego nie dotyczą w sposób bezpośredni żadne akty prawa innych państw na arenie międzynarodowej – powiedział.

Kwestie te zostały ponadto uregulowane prawie pięćdziesiąt lat temu między rządem USA a rządem PRL. Amerykańska ustawa nie przewiduje także żadnych sankcji i ma jedynie wymiar symboliczny.

– Jedyne, co mogłoby oczywiście przykuwać tutaj naszą uwagę, sprawiać, że powinniśmy się nad tym pochylić, to raczej kwestia tego, czy nie jesteśmy ustawiani po raz kolejny, mówiąc kolokwialnie, do pozycji klęczącej – zaznaczył Marcin Jakóbczyk.

Dlatego też przeciwko ustawie w ostatnim czasie protestowała Polonia w USA. Tydzień temu Stowarzyszenie Marsz Niepodległości zapowiedziało także wielką ogólnopolską manifestację przeciwko amerykańskiej ustawie. Odbędzie się ona 11 maja.

TV Trwam News/RIRM

drukuj