fot. PAP

Spotkanie związków górniczych z rządem

W Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach rozpoczęło się spotkanie związkowców z górniczych central z przedstawicielami ministerstwa gospodarki.

Związkowcy apelowali wczoraj o natychmiastową rozmowę nt. poprawy sytuacji branży górniczej. Ostrzegali, że to ostatni moment na powstrzymanie niepokojów społecznych.

Stanisław Kłysz, wiceprzewodniczący górniczej Solidarności mówi, że górnicy czekają na konkretne rozwiązania trudnej sytuacji.

– Może w końcu ministerstwo gospodarki zajmie się taką branżą, jak górnictwo – branżą strategiczną, która daje gwarancje energetyczne w kraju. Do tej pory nie było żadnego zainteresowania tą kwestią ze strony tego ministerstwa i rządu. Oczekujemy, że w końcu zaczniemy rozmawiać na temat strategii funkcjonowania górnictwa węgla kamiennego. Faktycznej strategii, która da gwarancję tej branży na przetrwanie i rozwój, a tym samym miejsca pracy. To jest bardzo ważne, bo nie chodzi tylko o miejsca pracy w samym górnictwie. Dzisiaj jedno miejsce w górnictwie generuje ok. 4-5 miejsc pracy. Mówimy o naprawdę wielkiej ilości miejsc pracy – powiedział Stanisław Kłysz.

Tymczasem – jak mówią związkowcy – zarząd Kompanii Węglowej podjął decyzję, która może wpłynąć na utratę miejsc pracy. Chodzi o czasowe wstrzymanie produkcji. Spółka tłumaczy to spadkiem zapotrzebowania na węgiel.

Związkowcy zapowiedzieli na najbliższy wtorek manifestację w Katowicach. A jeśli nie będzie reakcji rządu, 19 maja odbędzie się demonstracja w Warszawie.

Kompania Węglowa to największy producent węgla kamiennego w Unii Europejskiej. Spółka straciła w ub. roku na sprzedaży węgla ponad miliard zł.

RIRM

drukuj