fot. PAP/EPA

Spotkanie eurogrupy ws. programu ratunkowego dla Cypru

W Brukseli, odbędzie się dziś spotkanie eurogrupy ws. programu ratunkowego dla Cypru. W spotkaniu, które rozpocznie się o godz. 18. wezmą udział ministrowie finansów, wszystkich państw strefy euro.

– Jest to dalszy ciąg rozgrywki unijnej i sposób na wyjście z kryzysu, tyle tylko, że błędy skumulowały się i sytuacja jest dramatyczna, a Cypryjczycy są zdani na łaskę i niełaskę wielkich unijnych państw – mówi polski analityk gospodarczy, Janusz Szewczak.

Rozważane nałożenie 25 proc. podatku od depozytów przekraczających 100 tys. euro to łupienie oszczędności obywateli – stwierdził analityk.

– To jest łupienie oszczędności obywateli, podważenie zaufania do stabilności i gwarancji bankowych. To jest niebezpieczny sygnał dla innych państw; muszą się one liczyć  z tym, że ich obywateli w razie kryzysu może spotkać to samo. To jest najgorsze rozwiązanie z możliwych jakie można było przyjąć – mówi Janusz Szewczak, polski analityk gospodarczy.

W sobotę w Nikozji protestowało kilka tysięcy pracowników cypryjskich banków. Zagrozili, że we wtorek rozpoczną strajk, jeśli władze kraju, które prowadzą wyścig z czasem, by ratować banki, nie zagwarantują im przyszłości.  Uczestnicy demonstracji mówili, że obawiają się utraty pracy, jeśli kraj zbankrutuje lub jeśli dojdzie do restrukturyzacji banków.

Rząd Cypru musi do poniedziałku wygospodarować 5,8 mld euro, by otrzymać pomoc finansową w wysokości 10 mld euro od strefy euro i MFW.

RIRM

drukuj