fot. wikipedia.org

Spór wokół Sądu Najwyższego

Narasta spór wokół Sądu Najwyższego. Oliwy do ognia dolała decyzja grupy sędziów tego sądu, którzy wbrew prawu zawiesili uchwalone niedawno przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym.

Decyzja Sądu Najwyższego o zawieszeniu część nowych przepisów dotyczących tego sądu i wysyłania pytań do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – zaogniła konflikt wokół reformy wymiaru sprawiedliwości.

– Sąd Najwyższy odpowiedział na oczekiwania Polaków protestujących w obronie rozwalania polskiego sądownictwa. SN pokazał, że ma narzędzia, których może użyć i nie będzie biernie czekał i patrzył na to, jak Prawo i Sprawiedliwość demontuje polski system wymiaru sprawiedliwości – powiedziała poseł Nowoczesnej Kornelia Wróblewska.

SN ma pełne prawo do takich działań – stwierdził poseł Michał Szczerba z Platformy Obywatelskiej.

– To jest nasz wspólny trybunał, wszystkich krajów członkowskich, jeżeli PiS uważa, że Polska nie jest elementem systemu europejskiego sądownictwa, to oznacza, że PiS decyduje się na wyjście z UE – stwierdził Michał Szczerba.

Mamy do czynienia z bardzo niebezpieczną sytuacją – mówił wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka z Kukiz 15.

– Grozi nam jakiś dualizm sądowy, prawny. Jest to wszystko wina PiS i sposobu procedowania ustaw o SN i Krajowej Radzie Sądownictwa – tego, że ustawy te ewidentnie łamią konstytucję – podkreślił Stanisław Tyszka.

Działania SN są bezprawne – wskazała Kancelaria Prezydenta RP.

– Mamy do czynienia z zachowaniem, które nie ma podstawy prawnej. Nie ma na to podstawy prawnej ani w prawie europejskim, a już absolutnie próba połączenia prawa europejskiego wraz z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego, nie daje podstawy do formułowania takich postanowień i zawieszania przepisów ustawy – zaznaczył wiceszef Kancelarii Prezydenta RP Paweł Mucha.

Sędziowie SN łamią prawo, ich zachowanie pokazuje, że reforma sądownictwa jest konieczna – podkreślił senator PiS Jan Maria Jackowski.

– Sędziowie naruszają obowiązujący porządek prawny i naruszają konstytucję – wskazał Jan Maria Jackowski.

Krytyczne stanowisko wobec działań SN wydała prezes Trybunału Konstytucyjnego, KRS i Prokuratura Generalna. PiS podkreśla, że Europejski Trybunał Sprawiedliwości nie jest właściwy do rozpatrywania takich spraw.

– Gdyby europejski trybunał w tej sprawie zaczął się wypowiadać, to znaczy, że w Polsce nie obowiązuje konstytucja. Do rozstrzygania zgodności wewnętrznych przepisów prawa stanowionego z polską konstytucją organem odpowiedzialnym i jedynym, który jest w stanie badać tę zgodność jest polski Trybunał Konstytucyjny – dodał Jan Maria Jackowski.

Politycy PiS podkreślają, że konstytucja daje im pełne prawo do zmiany wieku przechodzenia sędziów w stan spoczynku. O co więc chodzi w całym sporze?

– Ten spór nie ma charakteru merytorycznego. Jego celem jest wspomaganie opozycji i przeciwdziałanie zmianom w wymiarze sprawiedliwości – zauważył politolog dr Tomasz Teluk.

Działania grupy zbuntowanych sędziów SN to dywersja wobec prawa i państwa polskiego – zaznaczył mec. Piotr Andrzejewski.

– Jest to skrajny i indywidualny egoizm tych ludzi, nieuzasadniony tym, czemu ma służyć i komu ma służyć sędzia – powiedział mec. Piotr Andrzejewski, sędzia Trybunału Stanu.

Podstawową rolą sędziego jest służba podsądnym a nie obrona swojej pozycji.

– To, co zrobili ci sędziowie, zatrzymując niejako, bezprawnie, stosując przepisy Kodeksu cywilnego do zawieszenia ustaw, funkcjonowania ustawy, to jest niebywałe zupełnie. Chodzi o to, żeby unieruchomić funkcjonowanie SN. Żeby zatrzymać reformę – dodał mec. Piotr Andrzejewski.

Działań grupy sędziów SN nie popiera całe środowisko sędziowskie w Polsce.

– Przeprowadzane reformy, nie podobają się wyłącznie części środowiska prawniczego. To ci, którzy byli związani z dawną władzą – którzy mogli robić praktycznie wszystko, wydawać wyroki jakie chcieli, niekoniecznie związane z prawem i czuli się bezkarni na swoich stanowiskach. Natomiast istnieje bardzo duża ilość zdolnych prawników, którym dotąd blokowano awanse, którzy są świadomi tego, że wymiar sprawiedliwości działał w wielu aspektach fatalnie – zauważył dr Tomasz Teluk.

Wielu ekspertów podkreśliło, że mamy obecnie do czynienia z bardzo niepokojącą sytuacją dla państwa polskiego. Za sprawą totalnej opozycji i zaprzyjaźnionych z nią sędziami pogłębia się bowiem chaos konstytucyjno-prawny.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj