fot. Mateusz Marek / Nasz Dziennik

Spór rzeczników odpowiedzialności zawodowej ws. Arłukowicza

Trwa spór rzeczników odpowiedzialności zawodowej ws. ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. Sprawa dotyczy jego wypowiedzi na temat lekarzy z Porozumienia Zielonogórskiego.

Grzegorz Wrona, Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Naczelnej Izby Lekarskiej prowadzi postępowanie ws. Arłukowicza. Z kolei Rzecznik Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecinie prof. Jacek Różański odmówił wszczęcia takiego postępowania i uznaje je za bezpodstawne. Według niego Arłukowicz nie złamał zasad etyki lekarskiej. Kierując się taką opinią, prof. Różański złożył w Naczelnym Sądzie Lekarskim doniesienie o możliwości popełnienia przez naczelnego rzecznika przewinienia zawodowego.

Zdzisław Szramik, wiceprzewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, mówi, że doniesienie okręgowego rzecznika jest niezrozumiałe. Natomiast postępowanie ws. Arłukowicza jest potrzebne – dodaje.

– Przy okazji sporu z Porozumieniem Zielonogórskim pan minister pozwolił sobie o wiele za bardzo na takie osobiste wycieczki pod adresem lekarzy, którzy są w zarządzie Porozumienia Zielonogórskiego. Przy okazji znieważył też wszystkich lekarzy tegoż porozumienia, bo oni ośmielili się zbuntować i nie podpisać czegoś, co on uważał za cud i majstersztyk, a tak naprawdę to „funta kłaków” niewarte składowisko bzdur i pobożnych życzeń, które pan minister chciał wprowadzić w życie, nie patrząc w ogóle czy jest to możliwe. Dlatego uważam, że tutaj pan Różański zachował się klasycznie, tak, jak do tej pory rzecznik Ministerstwa Zdrowia, a nie rzecznik pracujący w samorządzie lekarskim. Wykazał się skrajnym brakiem obiektywizmu, a to dyskwalifikuje go z tego stanowiska – podkreśla Zdzisław Szramik.

OZZL zarzucał ministrowi zdrowia, że ten naruszył godność lekarza i podważył zaufanie zawodu „przez publiczne i nagminne formułowanie negatywnych i dyskredytujących opinii o innych lekarzach”. Do takiego zachowania ministra miało – zdaniem OZZL – dojść w okresie konfliktu Ministerstwa Zdrowia z lekarzami z Porozumienia Zielonogórskiego.

RIRM

drukuj