fot. Katarzyna Cegielska

Społeczność WSKSiM w miejscu porwania bł. ks. Popiełuszki

Studenci i wykładowcy Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej pielgrzymowali do Górska, miejsca porwania bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Wczoraj minęły 32 lata od męczeńskiej śmierci kapelana Solidarności.

Wpatrując się w bł. ks. Jerzego, możemy uczyć się wewnętrznej wolności, która prowadzi człowieka na szczyty jego człowieczeństwa – podkreśla rektor Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej o. dr Zdzisław Klafka CSsR.

Ks. Jerzy uczy nas bycia wolnym od zła, uczy nas i pomaga nam nie stawać się niewolnikami zła. Dzisiaj on nas przestrzega: czyńcie dobro, aby nie być niewolnikiem zła, bo to jest droga donikąd, to droga, która prowadzi do samounicestwienia człowieczeństwa – powiedział o. dr Zdzisław Klafka CSsR.

Coroczna modlitwa w Górsku, miejscu porwania bł. ks. Jerzego Popiełuszki, to już tradycja społeczności akademickiej WSKSiM.

– Ja, jak i moi wszyscy koledzy studenci, przyjeżdżamy tutaj co roku, żeby oddać hołd postaci ks. Jerzego Popiełuszki, oddać hołd jego postawie, przede wszystkim jego postawie w ostatniej drodze do Nieba – tak jak powiedział ojciec rektor – bo to właśnie tutaj ta ostatnia jego droga się zaczęła – mówił Grzegorz Niewieczerzał, przewodniczący samorządu studentów WSKSiM.

Przedstawiciele społeczności akademickiej złożyli kwiaty pod pomnikiem upamiętniającym uprowadzenie legendarnego kapelana „Solidarności”. Wspólne pielgrzymowanie do Górska poprzedziło cotygodniową, akademicką Mszę św. w Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj