fot. PAP/EPA

Spięcie na linii Tusk – Merkel ws. kryzysu migracyjnego

Próba europejskiego porozumienia ws. uchodźców podczas ostatniego szczytu Unii Europejskiej doprowadziła do ostrego starcia Donalda Tuska i Angeli Merkel – informuje dzisiejszy Frankfuter Allgemeine Sonntagszeitung. Wypracowany kompromis ma zostać zatwierdzony w przyszłym tygodniu jednak m.in. Bułgaria i Cypr mają do niego zastrzeżenia i grożą wetem.

Podczas szczytu UE i Turcja uzgodniły, że będą pracować nad nowym planem, by zahamować falę migracji. Turcja wyraziła gotowość przyjęcia z powrotem wszystkich nielegalnych imigrantów przeprawiających się do Grecji. W zamian chce podwojenia wsparcia finansowego, a także przyspieszenia liberalizacji wizowej i negocjacji dotyczących przystąpienia do Unii. Europejscy przywódcy byli zgodni, że trzeba zatrzymać przepuszczanie migrantów z jednego kraju do drugiego.

– Nieregularny napływ migrantów przez szlak bałkański dobiegł końca – powiedział szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

Jak donosi niedzielny Frankfuter Allgemeine Sonntagszeitung podczas ubiegłotygodniowego spotkania europejskich przywódców miało dojść do ostrego starcia między szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem i kanclerz Angelą Merkel. Według gazety Tusk opowiada się za „twardym stanowiskiem” w sprawie uchodźców i domaga się, by UE wysłała „sygnał odstraszający uchodźców”, nawet kosztem Grecji. Tymczasem Merkel stała się najważniejszym sojusznikiem Aten i odrzuca wszystkie jednostronne działania. Ostateczna decyzja o zatwierdzeniu porozumienia ma zapaść w najbliższy czwartek.

– Potrzebujemy trochę więcej czasu – na przykład, aż do posiedzenia Rady następnym tygodniu – w celu omówienia różnych kwestii. Część państw członkowskich chce przedyskutować pewne tematy w swoich parlamentach krajowych – stwierdziła kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Kompromisowe uzgodnienia nie podobają się między innymi Bułgarii, która oczekuje takiej samej pomocy w ochronie granic na jaką może liczyć Grecja. Jeśli jej nie otrzyma to zawetuje porozumienie. Nie podoba się ono także Cyprowi, który nie godzi się na wznowienie rozmów w sprawie akcesji Turcji do UE. Brak kompromisu może doprowadzić do eskalacji problemów humanitarnych na Bałkanach, a szczególnie na granicy macedońskiej, gdzie utknęło już ponad 12 tysięcy imigrantów.

– Imigranci mieszkają w bardzo niehumanitarnej sytuacji, jest tam też bardzo wiele dzieci. Mówimy tutaj o ok. 12 tysiącach ludzi i około 5 tysiącach dzieci, które są narażone na tę ciężkie warunki. Słyszeliśmy od lekarzy mówiących o problemach z oddychaniem, chorobach żołądkowych i krwawych biegunkach – znaczyła Babar Baloch, rzecznik Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców.

Mimo zmiany polityki europejskiej kolejni imigranci przybywają na Bałkany. Zdaniem greckiego rządu w najbliższych dniach w ośrodkach dla uchodźców pojawi się dodatkowe 10 tys. nielegalnych imigrantów.

 

 

TV Trwam News

 

drukuj