fot. wikipedia

SPD sygnalizuje gotowość do kompromisu z CDU/CSU ws. podatków

Przewodniczący niemieckiej SPD, Sigmar Gabriel, powiedział gazecie „Bild am Sonntag”, że podwyżka podatków, której domagała się jego partia, nie jest celem samym w sobie.

Można odczytywać to jako sygnał o gotowości do kompromisu z CDU/CSU w sprawie koalicji.  W tym kontekście historyk, prof. Mieczysław Ryba, zwraca uwagę na chęć bycia przy władzy przywódców SPD. Z drugiej strony porażka partii zmusza ich do takiej koalicji – dodaje wykładowca KUL i WSKSiM.

– Wypowiedzi przywódców SPD są związane z pragnieniem bycia przy władzy. Pamiętajmy, że mimo iż są oczywiście możliwe kombinacje koalicyjne, ta wielka koalicja CDU-SPD zafunkcjonowała nie jeden raz na niemieckiej scenie politycznej. Zdaje się też, że cztery kolejne lata bez udziału tej partii w rządzie to rzecz, która nie za bardzo się wielu działaczom uśmiecha, w związku z czym próbują tej kombinacji, która już miała miejsce. Oczywiście ona jest o wiele bardziej korzystna dla CDU/CSU, a więc dla zwycięzców wyborów, dla Angeli Merkel, która zostanie kanclerzem, natomiast ta porażka wyborcza SPD w jakimś sensie zmusza ich do takiej koalicji – powiedział prof. Mieczysław Ryba.

Szef SPD podkreślił, że przyszły niemiecki rząd stanie przed dwoma sprzecznymi zadaniami. „Z jednej strony musimy zmniejszyć zadłużenie państwa, z drugiej strony musimy więcej inwestować w oświatę, infrastrukturę, w miasta i gminy” – akcentował Sigmar Gabriel. Partia SPD zapowiadała przed wyborami, że realizacja tych zadań będzie wymagać podniesienia podatków dla najbogatszych.

Tymczasem minister finansów Wolfgang Schaeuble (z CDU) zasygnalizował, że realizacja postulowanych przez SPD celów jest możliwa bez zwiększania obciążeń podatkowych. Kanclerz Niemiec Angela Merkel wymieniła w sobotę inwestycje w oświatę i naukę wśród najważniejszych zadań przyszłego rządu.

RIRM

drukuj